konkurs link

newsletter

  • 5.7.2020, Imieniny obchodzą: Karolina, Antoni, Filomena
 
 

Zaraźmy dziecko miłością do gór!

Zaraźmy dziecko miłością do gór!

Któż z nas, aktywnych rodziców, nie marzy o tym, aby kiedyś w całkiem niedalekiej przyszłości nasza pociecha czerpała radość z górskich wędrówek? 

Każdy tata zakochany w górach wyobraża sobie siebie na szczycie Tatr lub Alp z dzielną córką lub synem u boku! Każda mama, której pasją jest trekking,  czeka na moment, kiedy zmęczony pierwszą samodzielną wędrówką maluch wtuli się w nią i powie, że „góry są fajne”!

Jeśli zastanawiacie się, co decyduje o tym, że dzieci towarzyszące rodzicom podczas pieszych wycieczek stają się miłośnikami górskich szlaków lub wbrew przeciwnie – unikają ich za wszelką cenę, to mamy dla was kilka wskazówek. Skupimy się na tym, na co my, jako rodzice, mamy wpływ.

Często po okresie „pieluch”, kiedy możemy w końcu zaplanować dłuższe wycieczki i wyruszyć na szlak, rzucamy się w wir aktywności i włączamy w to dziecko. Zdarza się, że nie zauważamy, iż ono tak naprawdę nie czerpie z tego przyjemności, a nie narzeka tylko z jednego powodu – jest z nami, w końcu spędza z nami czas, a co najważniejsze – ma wtedy przy sobie zrelaksowanego rodzica, któremu po tygodniu pracy udało się wyrwać na łono natury. Nie jest to niestety droga do wychowania fana trekkingu.

Jeśli zależy nam na wychowaniu przyszłego kompana do wspólnych górskich wypraw, pamiętajmy o kilku rzeczach:

- zaczynajmy od krótkich, kilkugodzinnych spacerów po górskim szlaku – bez względu na to, czy dziecko ma kilka miesięcy, czy kilka lat, wystarczą na początku nawet dwie godziny atmosferze, aby nasza pociecha przekonała się, czym są góry i miała miłe skojarzenia, a kolejną wycieczkę w góry przyjęła z radością;

- starajmy się szukać tras, które mają dodatkowe atrakcje dla dzieci, np. kopalnie, schroniska, ciekawe formacje skał; dziecięca wyobraźnia nie zna granic i wizja schroniska, w którym można spotkać kotki lub psy na pewno doda sił na ciężkim podejściu;

- stopniowo wydłużajmy trasy, a stopień ich trudności dostosowujmy do umiejętności i możliwości malucha – pamiętajmy, że nawet dziecko w nosidle ma ograniczoną wytrzymałość i cierpliwość, szczególnie jeśli jest ruchliwym 2- czy 3-latkiem; pamiętajmy o postojach, zaplanujmy piknik, regularnie proponujmy dziecku wodę do picia;

- trasy planujmy wspólnie z przedszkolakiem – większość dzieci jest zafascynowana mapami, a nawet uwielbia tworzyć swoje własne;

- jeśli wybieramy się na wycieczkę z maluchem, który nie przejdzie całej trasy na własnych nóżkach, zadbajmy o wygodne, komfortowe i bezpieczne nosidło  – poszukajmy nosidła z atestami, wygodnego, komfortowo wykończonego, tak aby wędrówka była przyjemnością i dla dziecka, i dla rodzica;

- pamiętajmy o zabraniu jedzenia, które dziecko na pewno lubi i zje z apetytem, dbajmy o to, aby maluch regularnie pił wodę;

- odpowiednio ubierzmy dziecko  – nie tylko żeby nie zmarzło, ale też tak, aby nie przegrzało się; pamiętajmy, że nóżki i rączki dziecka siedzącego w nosidle są narażone albo na słońce, albo w chłodny dzień na wyziębienie, z kolei plecki łatwo się pocą; ochrona główki przed słońcem lub chłodem to podstawa;

- zabierzmy ubranka na zmianę, szczególnie w przypadku dzieci, które noszą pieluszki lub są na etapie „odpieluszkowania” – dobre nosidło powinno mieć komorę na takie podręczne rzeczy;

- pamiętajmy o kremach z fitrami UV oraz o nakryciu głowy, a w przypadku nosidełka o daszku, który chroni także przed słońce;

- pozwólmy zabrać maluchowi małą przytulankę, dla której będzie górskim przewodnikiem, jednak zadbajmy o to, aby nie zgubiła się! Możemy ją przypiąć/przywiązać do nosidła lub przypiąć dziecku do ubranka/plecaczka;

- warto sprawić przedszkolakowi własny wygodny plecaczek – taki aby zapakował tam pluszaka czy swój bidon z wodą – najlepiej, aby maluch sam dokonał wyboru.

Każda rodzina wypracuje sobie na pewno swój własny plan motywacyjny dla dziecka. Jednak pamiętajmy, aby unikać przekupywania malucha, obiecywania zabawek w zamian za wspólną wycieczkę. Z pewnością nie o to nam chodzi!
 
Dziecko, widząc pasję rodziców, uczestnicząc w wycieczkach, a nawet planując je wspólnie z tatą czy mamą,  będzie je miło kojarzyć. Mając dobre wspomnienia, ma wielką szansę na podzielnie miłości rodziców do gór. I tego wam życzymy.

Agnieszka Bonar-Sadulska
Wypożyczalnia Sprzętu Turystycznego dla Dzieci
www.PlanetaRodzina.pl



 

Opublikowano w: Turystyka piesza

Czytaj także

Chudy Wawrzyniec i szlaki rowerowe - Ujsoły nie tylko dla ultramaratończyków

Noc przed Chudym Wawrzyńcem – ultramaratonem górskim w Beskidzie Żywieckim, podzielonym na dwa dystanse: 50 km i 80 km – nie zapowiadała nic dobrego. Nad nami urwało się niebo. Drżący i skuleni pod kołdrą, w otoczeniu potężnych wyładowań atmosferycznych, zastanawialiśmy się, co przyniesie zbliżający się ranek; czy bieg w ogóle się odbędzie? Noc była złowroga. 

Modele Merrell Kids na wycieczki

Majówka czy długie czerwcowe weekendy to idealna pora na aktywny wypoczynek wraz z dziećmi nad jeziorem, morzem czy w górach. Modele z kolekcji Merrell Kids to buty dla każdego malucha, który z ciekawością zwiedza świat.

Buty dla Sportowej Rodziny - test butów marki KEEN

Buty amerykańskiej marki KEEN poznaliśmy jakiś czas temu i od razu podbiły nasze serca, a raczej... stopy. W zeszłym roku w lecie testowaliśmy dziecięcy model KEEN Sagewood CNX (przeczytaj opis testu), a w zimie  Loveland Boot WP i Brady (przeczytaj opis testu). A teraz mamy przyjemność chodzić w czterech modelach: Keen Kanyon z kolekcji Waterfront (męskie), Keen Clearwater CNX z kolekcji Waterfront (damskie), Keen Newport H2 z KEEN KIDS (dziecięce) i Keen Seacamp CNX II z KEEN KIDS (juniorskie). 

Nosidła dla dziecka - jak wybrać?

Ułatwiają rodzinne podróżowanie, doskonale sprawdzają się w górach, ale także podczas zwiedzania miast i długich spacerów. Mowa oczywiście o nosidłach turystycznych dla dzieci!

Wypożyczalnie sprzętu turystycznego dla dzieci

W tym roku wszystkie aktywne rodziny z pewnością ucieszyło powstanie w największych miastach Polski kilkunastu wypożyczalni sprzętu turystycznego dla dzieci. Teraz nie trzeba już kupować drogiej przyczepki czy nosidła na wędrówkę z maluchami - wystarczy taki ekwipunek wypożyczyć.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.