konkurs link

newsletter

  • 4.7.2020, Imieniny obchodzą: Elżbieta, Malwina, Teodor
 
 

Narciarstwo bez tajemnic. Dobór sprzętu

Narciarstwo bez tajemnic. Dobór sprzętu

Jedną z ważniejszych rzeczy, o których trzeba pomyśleć, wysyłając dziecko na pierwsze zajęcia narciarskie jest sprzęt. Za małe lub zbyt duże buty narciarskie czy za długie narty mogą zniechęcić do nauki i spowodować, że dziecko nie będzie chciało jej kontynuować. Dlatego tym razem w kilku słowach wyjaśnię, na co zwrócić uwagę w czasie wyboru sprzętu narciarskiego dla małego narciarza.

Narty

W przypadku nart sprawa jest dość prosta. Znana zasada „długość do brody” w tym przypadku bardzo dobrze się sprawdza. Narty nie mogą być zbyt długie czy kupowane na wyrost, gdyż utrudni to naukę. Z kolei zbyt krótkie narty spowodują, że dziecko będzie miało problemy z utrzymaniem równowagi i nie nauczy się poprawnie skręcać. W związku z tym wspomniana już „długość do brody” jest najlepszym rozwiązaniem. Naukę można rozpocząć na minimalnie krótszych nartach i w miarę osiągania kolejnych poziomów wtajemniczenia dobierać wyższe narty. Oczywiście oprócz długości nart bardzo istotne jest odpowiednie wyregulowanie wiązań do butów. Najlepiej przed pierwszą lekcją wybrać się do serwisu narciarskiego, gdzie specjalista odpowiednio je ustawi. Jest to bardzo ważny element, gdyż złe wyregulowanie wiązań może narazić dziecko na urazy. Ostatnim, ale nie najmniej ważnym elementem jest grafika nart. Zauważyłam, że jest to dość istotna sprawa dla dzieci. Kolorowe wzory, misie czy postacie z bajek mogą być elementem zachęcającym do nauki i po prostu przyjemnym.

 

Buty

Po wybraniu nart czas na kolejny element, który każdy narciarz powinien mieć, czyli buty narciarskie. Istotne jest, by wybrać odpowiedni sprzęt, gdyż niewygodne buty z pewnością zniechęcą dziecko do jazdy. Nie powinny być zbyć duże lub za małe. Najlepiej wyjąć tzw. kapeć z buta i włożyć do niego stopę dziecka, przechylając kolano do przodu, tak jak dzieje się w pozycji zjazdowej. W ten sposób najłatwiej sprawdzimy, czy rozmiar się zgadza. Dla początkującego narciarza najlepsze będą buty z jedna klamrą, gdyż nie uciskają i można się do nich szybko przyzwyczaić. Jednak proponuję dość szybko zmienić je na buty z trzema klamrami, gdyż lepiej trzymają kostki, przez co kontrola nad nartami jest większa. Ważnym momentem jest zakładanie nart. Nie jest to przyjemne, dlatego rodzic powinien spytać o radę instruktora, który pokaże specjalny sposób ich zakładania. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnego płaczu dziecka i stresu.

 

Kije
Po dobraniu nart i butów, czyli najważniejszych elementów sprzętu narciarskiego, czas na kije. Początkowo nie będą one potrzebne, gdyż tylko przeszkadzają. Jednak są dzieci, dla których ich posiadanie to kluczowa kwestia. Pozwólmy im na to w czasie ćwiczeń. Poczują się jak najprawdziwsi i wyśmienici narciarze. Jeśli jednak dziecko nie upiera się, by posiadać kijki, zapomnijmy o nich przy stawianiu pierwszych kroków. Jest to raczej czas na skoordynowanie ruchów oraz ustawienie odpowiedniej sylwetki, a nie na naukę jazdy z kijkami. Można je w wprowadzać w miarę osiągania kolejnych poziomów trudności. Długość kijków najlepiej zmierzyć w momencie, gdy dziecko jest już w butach narciarskich. Należy kijki odwrócić grotami do dołu i sprawdzić ich długość. Odpowiednia to taka, gdy ugięte ręce zachowują kąt prosty, a dłonie znajdują się na poziomie pasa dziecka. Tutaj również istotne jest, by długość była odpowiednio dobrana. Za krótkie kije mogą spowodować garbienie się, a zbyt długie są po prostu niebezpieczne.


Narty dziecko zjeżdża3    

Kask

Ostatnią, ale nie najmniej ważną sprawą jest kask narciarski. Bez niego nie należy się wybierać na lekcję. Kask musi być dobrany idealnie, jeśli chodzi o wielkość. Zapewnia bezpieczeństwo dziecku, które w początkowym etapie nauki dość często się przewraca. Pamiętajmy, żeby unikać zbyt dużych kasków, gdyż nie spełniają one funkcji ochronnej. W przypadku dziewczynek trzeba pamiętać, by przed założeniem kasku zdjąć wszelkie spinki i opaski, które są po prostu niewygodne. Używajmy tylko kasków narciarskich, które są tak skonstruowane, by zabezpieczyć głowę dziecka przed urazami. Najlepiej zakupić własny kask, a nie korzystać z wypożyczalni. Będzie to bardziej higieniczne. Pod kask wkładamy przylegającą do głowy dziecka kominiarkę – w zależności od panującej temperatury cienką lub grubą, polarową.

 

Opisując dobór sprzętu dla dzieci, nie wspomniałam nic o tym, czy lepiej go kupić, czy wypożyczyć. Często słyszę takie pytanie. Przed pierwszą lekcją najlepiej wypożyczyć sprzęt, gdyż nie wiadomo, czy dziecku się spodoba. Jeśli złapie bakcyla, to możemy zastanowić się, co dalej. W przypadku nart nie jest to tak istotna sprawa. Zależy to tak naprawdę od rodziców. Obecnie istnieje wiele miejsc, gdzie możemy kupić używane narty. Nie ma potrzeby od razu biec do sklepu po najnowszy model. Najczęściej sprzęt wystarcza na jeden sezon, bo, jak wiemy, dzieci bardzo szybko rosną. Dlatego najlepiej skorzystać z giełdy sprzętu narciarskiego czy kupić narty z zeszłego sezonu. Jeśli chodzi o buty, to trochę inna sprawa. Za względu na wygodę oraz higienę polecałabym raczej zakup nowych butów. W momencie, gdy dziecko z nich wyrośnie, można je sprzedać i zakupić nowe w większy rozmiarze.    
 

Życzę powodzenia i odpowiednich wyborów. Następnym razem opiszę odpowiedni strój narciarski.

 

Anna Świerżewska - Instruktor Narciarstwa PZN, kierownik przedszkoli narciarskich w Warszawskim Klubie Narciarskim

WKN logo miniat

Opublikowano w: Sporty zimowe

Czytaj także

Na biegówki z najmłodszymi dziećmi

Justyna Kowalczyk podczas treningów ciągnie za sobą oponę. Narciarze-rodzice, by ćwiczyć formę, nie potrzebują teraz takich drastycznych rozwiązań. Wystarczy, że pociągną własne dzieci w przyczepce z płozami, a może któreś z nich zachęcone ich przykładem, pójdzie w ślady naszej mistrzyni?

Pierwsze kroki dziecka na nartach - 6 najważniejszych rad dla rodzica

Nadchodzi zima. Rodzice - zapaleni narciarze - tylko czekają, aż maluch podąży ich śladami. Byłoby pięknie móc całą rodziną wyjeżdżać zimą w góry i mieć pewność, że nasze dziecko będzie z tego powodu szczęśliwe. Jak zacząć przygodę z narciarstwem, by dziecko polubiło zimę, złapało tzw. bakcyla i spróbowało swoich sił na stoku? Jak połączyć przyjemne z pożytecznym - naukę jazdy na nartach z rodzinnym wypoczynkiem? Oto odpowiedzi na 6 najczęściej zadawanych pytań przez rodziców początkującego narciarza.

Ubierz się na narty

Ferie za pasem, zatem to ostatni dzwonek na skompletowanie garderoby, która pozwoli wygodnie, bezpiecznie, sucho i ciepło szaleć do woli na ośnieżonych stokach świata. Żeby zakres był bardziej uniwersalny, pod lupę bierzemy nie tylko stroje typowo narciarskie, ale również zimowe bardziej ogólnie – na śnieg. Dla małych i dużych, na zimę w Polsce i Alpach, na małe i duże górki. Wszędzie tam, gdzie jest pięknie, mroźno i gdzie nie można powstrzymać się przed nieokiełznanym szaleństwem w białym puchu.

RIBCAP - pomiędzy czapką a kaskiem

Szczypta historii
 
W 2002 roku Jürg Ramseier - "ojciec" Ribcapa wziął udział w kursie treningowym dla instruktorów narciarstwa w Haute-Nendaz (Szwajcaria). Został zmuszony do założenia kasku, co bardzo mu się nie spodobało. 

Zimowiska okiem kadry

Za oknem temperatury coraz niższe, pomału wyciągamy zimowe kurtki z dna szaf, a w mediach coraz częściej słyszymy o nadciągającej „zimie stulecia”. Dla niektórych słowa te brzmią złowieszczo, inni zaś już zamawiają najlepsze smary do nart oraz desek i wyczekują pierwszych śniegów. Jest to też dobry czas na zaplanowanie ferii zimowych.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.