konkurs link

newsletter

  • 28.10.2021, Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza
 
 

Świder - spływ dziką rzeką pod Warszawą

Spływ rzeką Świder Spływ rzeką Świder fot. Ewa Świerżewska

Jeśli ktoś sądził, że w pobliżu Warszawy (naprawdę blisko) nie ma ciekawych rzek, na których można zorganizować rodzinny spływ, to się grubo mylił. Po odkrywaniu Jeziorki w okolicach Piaseczna (przeczytaj relację), przyszła kolej na rzekę Świder. W pewną wiosenną sobotę, po wcześniejszym dokonaniu rezerwacji, niemal pięćdziesięcioosobową grupą (połowa rodzice, połowa dzieci), wyruszyliśmy na trasę,  która nieco nas zaskoczyła.

Spływ kajakowy Świdrem
Mostek w poprzek rzeki 


Z wcześniejszych rowerowych kontaktów z rzeką wiedzieliśmy, że Świder jest dość wąski, kręty, jednak z miejsca, z którego jakiś czas temu obserwowaliśmy go, nie było widać wielu zwalonych drzew, kryjących się tuż pod powierzchnią wody, albo wiszących w poprzek kilkadziesiąt centymetrów nad nią. Na szczęście organizator zaopatrzył nas w bardzo stabilne, odporne na uderzenia kajaki, dzięki czemu spływ zakończyliśmy w pełnym składzie - jedynie dwie załogi zaliczyły wywrotkę.
 

Spływ kajakowy Świdrem
Miejsce rozpoczęcia spływu przy moście w Woli Karczewskiej


Na spływ wyruszyliśmy z miejscowości Otwock-Mlądz, gdzie w pobliżu szkoły, na ul. Majowej 267, przesiedliśmy się z samochodów do busów, które zabrały nas do Woli Karczewskiej. Tam czekały już kajaki, kapoki i wiosła. Wyruszenie tak liczą grupą nie jest proste, jednak po jakimś czasie się udało. Całkiem niedługo czekała nas pierwsza przeszkoda, zwalone w poprzek rzeki grube drzewo, które można było pokonać dołem, choć nie była to prosta sztuka, szczególnie że kolejne kajaki, nadpływając i nie mogąc się zatrzymać czy odpłynąć daleko pod prąd, utrudniały odpowiednie ustawienie sprzętu załogi pokonującej w danej chwili przeszkodę. Wszystkim się to jednak udało, niektórym z pomocą jednego z uczestników, który poświęcił się i wszedł do lodowatej wody.
 

Spływ kajakowy Świdrem
Jedna z wielu przeszkód, które musieliśmy pokonać


Dalej na drodze spotkaliśmy kolejne utrudnienia, jedne trudniejsze, inne całkiem łatwe do pokonania. W sumie kilka razy przeciskaliśmy się pod konarami, raz czy dwa musieliśmy pokonać bale leżące tuż pod powierzchnią wody, w związku z czym nie jeden kajak utknął tam. 
 

Spływ kajakowy Świdrem
I kolejna przeszkoda


Krajobraz wokoło jest piękny - bujna roślinność, gdzieniegdzie kaczki - cisza i spokój. Rzeka jest dość czysta, nie widać nadmiernych ilości śmieci wyrzucanych przez ludzi gdzie popadnie.
 

Spływ kajakowy Świdrem
Cisza, spokój i zieleń


Po ok. 2 godzinach (choć organizator zapowiadał 3-4 godziny) dotarliśmy na miejsce, do Otwocka, gdzie zostawiliśmy samochody. Tam nad samą rzeką znajduje się polana, na której można rozpalić ognisko i urządzić sobie piknik. Organizator spływów zapewnia specjalne kijki do pieczenia chleba czy kiełbasek. Dużym mankamentem jest brak toalet, co sprawia, że zagłębianie się w pobliskie krzaki, w celu np. przyniesienia drewna na ognisko, może się źle skończyć...

Świder można polecić zarówno początkującym, jak i bardziej zaawansowanym kajakarzom, świetnie poradzą sobie również na tej rzece rodziny z dziećmi. Na odcinku Wola Karczewska - Otwock-Mlądz znaleźć można miejsca na przystanek i odpoczynek na brzegu, a po przypłynięciu do Otwocka warto dać dzieciom i sobie trochę czasu na zabawę.

Tekst i fot. Ewa Świerżewska
 

Baza firmy RIVERSQUAD na rzece Świder. Gimnazjum nr 1 w Otwocku, ul. Majowa 267, wjazd od ulicy Mostowej. W tym miejscu znajduje się również parking dla klientów.
Kontakt i rezerwacja terminów:
Michał Stachurski, tel. 661 971 032
e-mail:biuro@riversquad.pl
Organizator zapewnia transport na miejsce startu spływu, a w razie niesprzyjających warunków pogodowych samochód po ludzi i kajaki może pojawić się w dowolnym miejscu.
Koszt wynajęcia 2-osobowego kajaka na 1-dniowy spływ – 60 zł, koszt kajaka 1-osobowego – 50 zł
Opublikowano w: Sporty wodne

Czytaj także

Jak wybrać odpowiednią pływalnię i instruktora?

Pływanie staję się coraz bardziej popularne, a amatorzy tego sportu mają do wyboru coraz więcej ciekawych ofert. Reklamy kuszą atrakcyjnymi cenami i różnymi zajęciami na basenie. Jednak jakie czynniki powinny wpływać na wybór tej najlepszej pływalni,  na który basen się zdecydować i jaką szkołę pływania wybrać dla siebie lub swojego dziecka?

Windsurfing z dziećmi, czyli rodzina na deskach

Ponieważ zaczęliśmy z mężem pływać na desce dopiero, gdy nasz starszy syn miał 2 lata, tematy "dziecko" i "windsurfing" były w naszej rodzinie zawsze ze sobą splecione. Ktoś może powiedzieć, że windsurfing to sport kawalerski, który wyklucza podróżowanie z rodziną. Nieprawda - trochę chęci, trochę inwencji i zdecydowanie da się to zorganizować.

Wkrą do Narwi, czyli kajakiem po Mazowszu

Od kiedy jakiś czas temu wybraliśmy się na kajaki na Rawkę, zdarzyło nam się już kilka razy wiosłować po rzekach Mazowsza. Sierpniowy długi weekend postanowiliśmy spędzić na poznawaniu kolejnej rzeki – Wkry, a przy okazji zahaczyliśmy też o Narew.

Dlaczego warto nauczyć dziecko pływać

Nie ma chyba dzieci, które nie lubią zabaw w wodzie, dlatego warto do tygodniowego grafiku przemycić chociaż jedną godzinę na basenie. Zyskamy wówczas pewność że nasza pociecha będzie bezpieczna nie tylko podczas wodnych zabaw, ale że dostanie przy okazji sporą dawkę dobra dla swojego organizmu. A co najważniejsze, każde dziecko odda się tej godzinie z wielką przyjemnością. 

Z wiatrem w żaglach przez życie – projekt fundacji Ekologia i Żagle

Stowarzyszenie "Ekologia i Żagle" z Krakowa rozpoczyna realizację projektu pod nazwą "Z wiatrem w żaglach przez życie - Aktywna turystyka nad Bagrami dla dzieci i młodzieży z terenów wiejskich".

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.