konkurs link

newsletter

  • 27.9.2021, Imieniny obchodzą: Damian, Wincenty, Kosma
 
 

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka
Wakacje, czyli dwa miesiące wolnego czasu dla uczniów, tych młodszych i tych starszych. Według danych DGP prawie połowa rodzin deklaruje, że ich dzieci spędzą ten czas poza miejscem zamieszkania, a niecałe 30 proc. pozostanie w domu. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na dwumiesięczny wypoczynek. Jak zatem wypełnić naszym pociechom czas, kiedy pozostają w domu, często „przyklejone” do laptopa bądź telefonu? Na pewno warto zaktywizować dzieci i zachęcić je do uprawiania sportów. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się rolki bądź wrotki. Tylko co wybrać?
Na forach internetowych znajdziemy wiele pytań zatroskanych rodziców, co lepiej kupić dziecku na początek, rolki czy wrotki. Oczywiście zdania są podzielone. Jedni preferują wrotki, gdyż twierdzą, że są zdecydowanie bardziej stabilne, wygodniejsze, bezpieczniejsze i przeżywają swój renesans. Inni uważają wrotki za przeżytek, a rolki są dla nich dużo szybsze, zwrotniejsze, mogą dzięki nim robić różne akrobacje. Uważają, że na wrotkach nie mogą osiągać podobnych prędkości i zdecydowanie trudniej jest im manewrować i hamować. Ale najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co tak naprawdę jest zdrowsze dla naszych pociech?
 
Zarówno jazda na wrotkach, jak i na rolkach wymaga dużego zaangażowania, współpracy lewej i prawej półkuli mózgowej, więc początki mogą okazać się trudne. Ważne jest dobranie odpowiedniego rozmiaru buta, który powinien zapobiegać koślawieniu nogi i podtrzymywać staw skokowy. Jak każda nowa czynność, również jazda na wrotkach czy rolkach wymaga przyswojenia pewnych umiejętność, np. nietrzymania nóg obok siebie, poprawnej nauki hamowania i przede wszystkim utrzymywania stabilności. Ze względu na tę stabilność właśnie wrotki mogą okazać się lepszym wyborem na początek dla małego dziecka. Jak zauważa dr Mateusz Dawidziuk  - ortopeda z Centrum Medycznego Gamma i ekspert ZnanyLekarz.pl:
 
“Zdecydowanie na początek dla małego dziecka do nauki jazdy będą lepsze wrotki. Wrotki są bardziej stabilne i wolniejsze, a także unikamy efektu koślawienia się nogi naszej pociechy. Dzięki wszystkim tym czynnikom dziecko łatwiej utrzymuje równowagę i jest w stanie szybciej nauczyć się jeździć oraz hamować. Wrotki sprawiają większą przyjemność nie tylko dziecku, ale również rodzicom, ponieważ nie muszą oni cały czas trzymać pociechy za rękę. Bez względu na to, czy dziecko wybierze rolki, czy wrotki, ważne, aby od początku było zaopatrzone w ochraniacze na nadgarstki i kolana oraz kask.”
 
Lepiej, więc zacząć naukę od wrotek, a jeśli dziecko opanuje jazdę na nich, bez problemu przerzuci się na rolki. Pamiętać należy również o tym, aby na początek do nauki wybierać rolki rekreacyjne, które zapewniają wolniejszą i bezpieczniejszą jazdę. Późniejszy wybór rolek czy wrotek będzie już tylko kwestią upodobań i wyboru sportu, który będzie przynosił dziecku większą frajdę. 
 
Bez względu na wybór, jakiego dokonamy, jak podkreśla nasz ekspert, Mateusz Dawidziuk, pamiętać należy o zabezpieczeniu dziecka podczas jazdy w ochraniacze i kask, ponieważ na początku mogą się zdarzyć upadki i stłuczenia.
 
Jeśli będziemy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, wrotki i rolki mogą stać się dla dzieci, jak również i dla dorosłych, doskonałą formą wypoczynku, dzięki której można pozbyć się zbędnych kilogramów, nabrać kondycji, wyrzeźbić ciało czy po prostu dobrze się bawić. To także idealna forma aktywności w okresie, kiedy pogoda nas rozpieszcza, zatem warto z niej korzystać.
 
Mateusz Dawidziuk - ZnanyLekarz.pl
Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Short track

Short track uchodzi za najzabawniejszą i pełną emocji dyscyplinę olimpijską. Nie ma nic bardziej ekscytującego niż sztafeta dziesiątki zawodników ścigających się na lodzie na jednym torze. Poniżej wyjaśnię, na czym ten fenomen polega, ale najpierw trochę historii.

Warszawski debiut Roller Cup z rekordem Guinnessa

Na pierwszym warszawskim Maratonie Roller Cup, wystartowało ponad 300 miłośników jazdy na rolkach. Padł też rekord Guinnessa w jeździe tyłem rekord pobity został przez Tomasza Kwietnia. Na maratońskim dystansie 42 km najszybsi byli Bartosz Chojnacki i Aleksandra Goss.

RIBCAP - pomiędzy czapką a kaskiem

Szczypta historii
 
W 2002 roku Jürg Ramseier - "ojciec" Ribcapa wziął udział w kursie treningowym dla instruktorów narciarstwa w Haute-Nendaz (Szwajcaria). Został zmuszony do założenia kasku, co bardzo mu się nie spodobało. 

Łyżwiarstwo amatorskie – coś dla każdego

W pierwszą niedzielę stycznia odbyły się w Warszawie amatorski Puchar Walley’a w łyżwiarstwie figurowym. To dobra okazja, żeby dowiedzieć się nieco więcej o łyżwiarstwie figurowym dla amatorów.

Rolki. Trochę o historii, stereotypach i rozwoju

Historia rolek sięga XVIII wieku, kiedy to belgijski wynalazca, John Joseph Merlin, próbował znaleźć letni zamiennik popularnych w krajach Beneluxu łyżew. Początkowo ów wynalazek nie zdobył zbyt dużej popularności, jednak z czasem, wraz z rozwojem techniki, zyskiwał na popularności. Pierwszy boom na buty z kółkami przyszedł jednak dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy to w Europie rozpowszechniły się wynalezione w USA wrotki dwuśladowe.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.