konkurs link

newsletter

  • 13.8.2022, Imieniny obchodzą: Diana, Hipolit, Maksym
 
 

Jak wybrać łyżwy dla dziecka? Mini poradnik

Jak wybrać łyżwy dla dziecka? Mini poradnik

Pierwszy śnieg już za nami, skrobanie samochodów też, a dzieci pytają: „Mamo, tato, kiedy pójdziemy na lodowisko?”. I powraca znajomy problem – jak dobrać łyżwy i które są najlepsze?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że oferta prezentowana w sklepach jest szeroka i różnorodna, zewsząd atakują nas plakaty, oferujące łyżwy w bardzo przystępnych cenach. Niestety, co pokazuje nasza wieloletnia praktyka, ok. 80 proc. z nich nadaje się po pierwszym użyciu do kosza. Złamane cholewki, dziwna konstrukcja ząbków, fatalnej jakości i źle przykręcone płozy. I początkowa oszczędność kończy się zdublowaniem wydatków. Rekordziści w zeszłym roku kupowali w ciągu trzech tygodni trzecią parę łyżew dla swojego dziecka – dwie pierwsze uniemożliwiały jakąkolwiek normalną naukę.
 
Pojawiają się też rozmaite wątpliwości – czy buty z łyżwami kupić, czy też wypożyczać przed każdym pójściem na lód? A jeśli kupić, to jak powinien się kształtować stosunek jakości do ceny?
 
Wysoka jakość i niska cena – to byłoby oczywiście połączenie idealne, ale od razu uprzedzamy: w tym wypadku jest to niemożliwe. Najlepiej jest mieć swój własny, dopasowany do swoich nóg sprzęt. Dobra jakość musi kosztować więcej, niż prostsze rozwiązania wykonane z tańszych materiałów. Ale też będzie nas cieszyć dłużej.
 
Łyżwy hokejowe czy figurowe?
 

 
Jak świat światem, trener łyżwiarstwa figurowego powie zawsze, że figurówki (z ząbkami), a trener hokeja, że hokejówki. Z reguły jednak wszyscy się zgadzają co do tego, że naukę lepiej jest rozpocząć od łyżew z ząbkami. Są dłuższe i stabilniejsze. Łatwiej utrzymać w nich równowagę. Za granicą mali hokeiści najpierw uczą się jeździć na łyżwach – technika, elementy, a dopiero potem dostają kij i łyżwy hokejowe. U nas bywa z tym różnie…
 
Ze względu na to, że prowadzimy szkołę nauki jazdy na łyżwach, a wszyscy nasi trenerzy i instruktorzy wywodzą się z łyżwiarstwa figurowego (aczkolwiek część z nich ma w swojej karierze epizod na łyżwach szybkich lub hokejowy) – odniesiemy się tu do łyżew figurowych.
 
Plastikowe czy skórzane?
 
Jeśli podejmiemy decyzję o zakupie butów z łyżwami, to - o ile chcemy ich używać co najmniej raz w tygodniu - powinny być to buty wykonane ze skóry, z łyżwami przykręconymi śrubami. Również te znajdziemy w różnych cenach. Dla osób jeżdżących rzadziej – np. buty włoskiej firmy Roces. Jeśli bywamy na lodowisku częściej, to bardzo dobry stosunek jakości do ceny mają czeskie Botasy oraz wzorowane na butach Jackson – Glaciery. Polecamy również amerykańską firmę, która ostatnio zadebiutowała w Polsce – Riedell. Cenowo – podobne do Botasów, a ich jakość jest lepsza. Najwyższa półka, w której najczęściej oddzielnie kupujemy łyżwy i płozy, to m.in. Edea, Risport, Graf i Jackson.
 
Jeśli zdecydujemy się na zakup butów plastikowych, to tu proponujemy firmy Risport i Tempish.  Zdecydowanie nie polecamy kupowania butów, które „rosną wraz z nogą dziecka” – but się rozsuwa, ale przecież płoza pozostaje ta sama… Przy niektórych ustawieniach prowadzi to do kuriozalnej sytuacji, kiedy płoza wystaje nawet i 4 cm przed but i dziecko ma problem nie tylko z wykonywaniem bardziej specjalistycznych ćwiczeń, ale i z jazdą w ogóle. Buty plastikowe z łyżwami mocowanymi nitami są przydatne we wszelkiego rodzaju wypożyczalniach, gdyż są poręczne w obsłudze, a także można je błyskawicznie włożyć i zdjąć. Są to jednak buty "wielokrotnego użytku", które za każdym razem kształtowane są przez nogę innego właściciela. Jeśli decydujemy się skorzystać z tej opcji, to koniecznie poświęćmy chwilę uwagi, kiedy będziemy brać z lady wypożyczalni oferowany nam sprzęt. Kilka wskazówek, na co zwrócić uwagę:
 

  • buty powinny być "w sam raz", zarówno jeśli chodzi o długość, jak i szerokość. Z oczywistych względów nie mogą być za krótkie lub za wąskie. Nie powinny być też za długie lub za szerokie. Takie buty powodują, że stopa przemieszcza się w nich i nie ma się "wyczucia łyżwy". Również siły, jakie działają na stopę podczas wykonywania różnych kroków i ewolucji, źle się rozkładają. Konsekwencją tego jest nieadekwatne do przebytego wysiłku zmęczenie nóg, ból, co w niektórych przypadkach może nawet prowadzić do powstania niepotrzebnych urazów. To, czy buty są "w sam raz", możemy ocenić dopiero, gdy je zawiążemy (lub zapniemy klamry, często występujące w butach plastikowych) i staniemy w nich na podłożu;
  • cholewka buta nie może być "złamana" w żadnym miejscu, gdyż wtedy nie usztywni nam stawu skokowego;
  • łyżwy powinny być naostrzone;
  • zamontowanie łyżew powinno spełniać dwa podstawowe wymogi, po pierwsze położenie wzdłuż osi długiej buta (przechodzącej poprzez środek obcasa i podeszwy - z lekkim wskazaniem na duży palec u nogi), po drugie płoza łyżwy musi być prostopadła w stosunku do podeszwy i obcasa buta łyżwiarskiego.

 
Gdy chcemy kupić buty ze skóry, to:
 

  • jeżdżąc bardzo rzadko, możemy wybrać sprzęt tani (ale nie ten najtańszy!), gdyż przy takiej częstotliwości jego używania jest nadzieja, że usztywnienie cholewek butów wytrzyma przez czas dłuższy w takiej formie, w jakiej zapakowaliśmy sprzęt w sklepie;
  • jeżdżąc co najmniej raz w tygodniu, powinniśmy zdecydować się na zakup sprzętu oznaczonego w ofercie jako sprzęt rekreacyjny, ale zakwalifikowany jako "wyższa półka". Wydatek jednorazowy będzie większy, ale w dłuższej perspektywie będziemy zadowoleni z tej decyzji. Raz, bo taki sprzęt zdecydowanie dłużej zachowuje swoje początkowe walory. Dwa, bo jego jakość jest dużo lepsza, a nogi mamy te same na całe życie.

 
Dbanie o swoje łyżwy
 


W zeszłym roku słabo mi się zrobiło, gdy zobaczyłam na jednym z podwarszawskim lodowisk trzy dziewczynki biegające w łyżwach (pod okiem taty)… po betonie. Szanujący się łyżwiarz nie przejdzie w swoich ukochanych łyżwach nawet po gumie na lodowisku, a co dopiero po betonie. Z prostej przyczyny – można poważnie uszkodzić płozy. A już na pewno – stępić je. Dlatego przy zakupie łyżew warto zainwestować w plastikowe ochraniacze, które zakładamy w momencie, kiedy mamy już łyżwy na nogach. Po zakończeniu jazdy należy łyżwy dokładnie wytrzeć i oczyścić. Najlepiej też byłoby założyć na nie ochraniacze z grubego materiału, tzw. „śpioszki”, żeby wchłonęły pozostałą wilgoć. Jeśli w ten sposób zadbamy o łyżwy, to będą nam długo i dobrze służyć.

Ostrzenie

Jeśli dotykając palcem krawędzi płozy czujemy, że nie jest ona już w ogóle ostra, albo podczas jazdy łyżwy „zjeżdżają z krawędzi”, to znak, że czas oddać łyżwy do ponownego naostrzenia. I w tym przypadku również ważne jest, żeby nie zostawiać swojego sprzętu w przypadkowym miejscu – mogą do nas wrócić z uszkodzoną płozą, gdyż nie każdy posiada profesjonalny sprzęt i umiejętności. W Warszawie polecamy serwis Ice Master (dzięki nowej technologii naostrzone u nich łyżwy są szybsze) oraz sklep Spin (ostrzą zakupione u siebie łyżwy) – oba zlokalizowane na lodowisku Torwar II.

Uwaga! W ostatnich latach pojawiają się (zwłaszcza w centrach handlowych lub podczas imprez firmowych) lodowiska syntetyczne – plastikowe. Po takim seansie musimy w zasadzie od razu naostrzyć łyżwy. A i przyjemność z jazdy jest wątpliwa…

Teraz nie pozostaje nam już nic innego, jak porównać oferty, dobrać łyżwy i „śmigać na lodowisko”. Do czego gorąco zachęcamy.

Magdalena i Jacek Tascher - Walley – Łyżwy. Dobra zabawa
Zdjęcia: Walley.pl


Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Łyżwiarstwo figurowe - strój, sprzęt i nie tylko

Wysyłamy dziecko na łyżwy i nie wiemy, jak je ubrać. Wyobraźnia podpowiada nam tylko kuse stroje zawodników oglądanych w telewizji, ale rozsądek mówi, że nie tędy droga. Podpowiadamy, w co powinniście „wyposażyć” swoją pociechę, a czego na pewno na pierwsze zajęcia nie dawać. Mamy nadzieję, że po przeczytaniu naszego mini przewodnika wątpliwości znikną.

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka

Wakacje, czyli dwa miesiące wolnego czasu dla uczniów, tych młodszych i tych starszych. Według danych DGP prawie połowa rodzin deklaruje, że ich dzieci spędzą ten czas poza miejscem zamieszkania, a niecałe 30 proc. pozostanie w domu. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na dwumiesięczny wypoczynek. Jak zatem wypełnić naszym pociechom czas, kiedy pozostają w domu, często „przyklejone” do laptopa bądź telefonu? Na pewno warto zaktywizować dzieci i zachęcić je do uprawiania sportów. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się rolki bądź wrotki. Tylko co wybrać?

Czterolatki na łyżwy – rozmowa z Jackiem Tascherem

Nadal rozpowszechniona jest opinia, że będąc dorosłym, jest się chyba już „za starym na łyżwy” (czytaj: ma się ponad 20/30 lat). A co za tym idzie, jest już za późno, aby rozpoczynać. To absolutne nieporozumienie! Każdy moment jest dobry – szkoda tylko straconych, bez łyżew, lat. Wiem to na podstawie mojego długoletniego doświadczenia w nauczaniu – mówi Jacek Tascher, łyżwiarz figurowy, trener.

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Łyżwiarstwo szybkie w pigułce

To już ostatnia część naszego cyklu o łyżwiarstwie szybkim. Przybliżę w niej Państwu różnicę między short trackiem a łyżwiarstwem szybkim, a w dalszej części artykułu przedstawię dokładne zasady rządzące short trackiem.

Rolki opanowały Gdańsk - relacja z Maratonu Sierpniowego

16 sierpnia 2014 roku Gdańsk już po raz 6. gościł rolkarzy z całej Polski i nie tylko. Na Maraton Sierpniowy im. Lecha Wałęsy przyjechało ponad 600 zawodników i zawodniczek w różnym wieku, którzy zmierzyli się na dystansach: maraton, półmaraton, dystans fitness, zawody dla dzieci, Rajd4Fun. Zorganizowano też szkółkę wrotkarską i inne imprezy towarzyszące. Nawet kapryśna pogoda nie pokrzyżowała planów organizatorom.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.