konkurs link

newsletter

  • 17.2.2020, Imieniny obchodzą: Zbigniew, Julian, Łukasz
 
 

Rodzic jako kibic - okiem psychologa sportu

Rodzic jako kibic - okiem psychologa sportu
Chcesz wspierać i dziecko dopingować je do osiągania sukcesów sportowych? Rób to mądrze. Natężenia i różnorodności emocji, jakie przeżywają rodzice podczas zawodów sportowych, nie da się z niczym porównać. Nawet jeśli sam w przeszłości uprawiałeś sport i jesteś zagorzałym kibicem, będziesz zaskoczony siłą uczuć towarzyszących obserwacji zmagań twojej pociechy. Niestety, łatwo tu o przesadę i może okazać się, że to, co w założeniu miało być dopingiem, stanie się pressingiem.


Pozwól dziecku decydować

Zanim zapiszesz dziecko na zajęcia sportowe, zapytaj je, czy w ogóle lubi uprawiać sport, dlaczego to robi i co mu się w sporcie podoba najbardziej. Bez sugerowania, bez pytań zamkniętych. Motywy, jakimi kieruje się dziecko, powinny być najważniejsze: jeśli nie będzie się dobrze bawiło na treningach, nie wytrzyma też coraz surowszego reżimu treningowego i prawdopodobnie któregoś dnia zrezygnuje. Twoje motywy: niespełnione ambicje, marzenia z dzieciństwa, perspektywa wygranych, możliwość pochwalenia się osiągnięciami dziecka, marzenia o jego zawodowej karierze, pieniądzach czy choćby wolnym czasie, kiedy trenuje, muszą pozostać na drugim planie.
 
Wspieraj – nie krytykuj

Niezależnie od tego, czy dziecko wygrywa, czy przegrywa, spróbuj znaleźć i odnieść się do przynajmniej jednego pozytywnego elementu jego sportowej rywalizacji. Dziecko musi czuć, że będziesz je kochać tak samo niezależnie od tego, jakie miejsce zajmie w zawodach. Powstrzymaj się od analiz i krytyki: od tego jest trener. Ciesz się z dzieckiem, kiedy wygrywa, i bądź przy nim, kiedy przegrywa. Jeśli będzie czuło twoje wsparcie, wyrośnie na silnego, odpornego na przeciwności losu sportowca, gotowego do walki na wysokim poziomie. Będzie mu łatwiej opanować stres i szybciej dojdzie do siebie po przegranej.
 
Pomagaj na co dzień

Zawoź na treningi, dbaj o zbilansowaną dietę, wybieraj wspólnie buty sportowe. Bawcie się, oglądajcie wspólnie mecze, zawody i turnieje. Pokaż dziecku, że jego pasja jest dla ciebie ważna i szanujesz ją. Dopilnuj jednak, aby dziecko miało też życie „pozasportowe”, a na realizowaniu pasji nie ucierpiała nauka, relacje rodzinne i towarzyskie.

Mądre kibicowanie

Nie krzycz. Nawet jeśli wykrzykujesz nazwę drużyny, w której gra twoje dziecko, w ferworze walki może zrozumieć, że krzyczysz… na nie i nie będzie mogło się skupić na grze. Powstrzymaj się od krytykowania trenera czy sędziego, bo po pierwsze dajesz tym dziecku zły przykład, a po drugie: emocje, jakie towarzyszą ci podczas startu dziecka, nie są dobrym doradcą i mogą zniekształcać obraz sytuacji, dlatego odczekaj przynajmniej jeden dzień i przemyśl wszystko na spokojnie, zanim pójdziesz z uwagą do trenera.

Zachowaj spokój

Po przegranym meczu nie próbuj szukać winnych. Na ostateczny rezultat składa się wiele czynników, nie na wszystkie twoje dziecko ma wpływ. Lepiej zastanowić się nad tym, które elementy wymagają poprawy i jak to zrobić. Trzymaj emocje na wodzy i staraj się uśmiechać. Każdy twój niepewny, a nawet neutralny gest czy mina po przegranej mogą zostać odebrane przez twoje dziecko jako smutek lub złość, przez co może poczuć, że cię zawiodło. Każdy zawodnik – duży czy mały – po przegranej nie czuje się dobrze; nie ma sensu dokładać mu zmartwień.

Nie wywieraj presji

Jeśli atmosfera wokół uprawiania sportu jest napięta, dziecko może w pewnym momencie mieć dość i zrezygnować z uprawiania ulubionej dyscypliny, nawet jeśli same treningi sprawiają mu przyjemność. Nadmierne oczekiwania potrafią zabić pasję u najbardziej zapalonych zawodników, doprowadzając do stanu wypalenia, kiedy dziecko, mimo prawidłowo przeprowadzanych treningów i wkładanego wysiłku, przestaje robić postępy. Dodatkowy stres przed startem zwiększa też ryzyko wystąpienia kontuzji, gdyż jest on zauważalny w zwiększonym napięciu mięśniowym, pogorszeniu elastyczności ruchów i mniejszej sprawności procesów poznawczych podczas startu.

Pamiętaj, że masz do czynienia z dzieckiem

Ono dopiero się uczy, więc popełni jeszcze wiele błędów, a z każdego wyciągnie wnioski na przyszłość. Nawet najlepsi sportowcy czasem zawodzą, choć opanowali umiejętności o wiele lepiej niż twoje dziecko. Zwracaj dużą uwagę na słowa, jakie dobierasz przy motywowaniu dziecka. Wszystkie badania prowadzone wśród dzieci i rodziców wykazały, że wiele zwrotów wypowiadanych przez rodzica, które mają na celu jedynie zmotywować dziecko do walki sportowej, jest odbierane przez nie jako wywieranie nacisku 
i wprowadza niepotrzebną nerwowość. Dziecko myśli i odbiera świat inaczej niż dorosły, jest dużo bardziej wrażliwe. Dlatego nie używaj w ogóle słów, które w jakikolwiek sposób mówią o wyniku (np.: na pewno wygrasz, drużyna liczy na ciebie, jesteś najlepszym sportowcem w klubie, już macie ten puchar itp.), bo obciążają one dziecko presją i trudniej jest mu sobie poradzić, jeśli coś nie wyjdzie. Uważaj również na zwroty nawołujące do agresji (np.: dołóż mu!, skopiecie im tyłki, twój przeciwnik to cienias), ponieważ ta agresja przenosi się na dziecko, które przestaje szanować przeciwników i może próbować oszukiwać w rywalizacji, aby za wszelką cenę wygrać. Lepiej jest motywować dziecko słowami, które odnoszą się do jego ciężkiej pracy na treningach i pokazywania swoich aktualnych możliwości np.: „ćwiczyłeś to wiele razy, jesteście dobrze zgranym zespołem”, „potrafisz grać naprawdę dobrze; przypomnij sobie, jak świetnie szło ci podczas sparingów”, „bardzo dużo trenowałeś, daj z siebie wszystko!”, „dopóki walczysz – jesteś zwycięzcą”, „mama i tata już są z ciebie bardzo dumni”, „najważniejsza jest gra fair play”, itp.
 
Ewelina Osmenda - lekarz Poradni Medsolver, absolwentka krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego na kierunku wychowanie fizyczne i psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie ukończyła specjalizację z psychologii sportu. Obecnie w trakcie studiów doktoranckich w Zakładzie Psychologii na AWF w Krakowie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół psychologicznych i sytuacyjnych przyczyn przegranej w sporcie. Członek Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Stale podnosi swoje kwalifikacje uczestnicząc w licznych konferencjach i warsztatach z zakresu psychologii sportu. Aktualnie realizuje Program Ustawicznego Kształcenia Psychologów Olimpijskich.
 
 
Opublikowano w: Porady fachowców

Czytaj także

Joga dla dzieci, czyli fascynująca podróż od mikro do makrokosmosu

Każde dziecko, które dorasta i poznaje świat, zderza się z gigantyczną falą bodźców – nowych obrazów, zjawisk i dźwięków. Dzisiaj dodatkowo dzieci  stymulowane są przez gry wideo, nieustanne lekcje, presję w szkole oraz sporty, nastawione na konkurencję. Powoduje to stres, z którym małe dziecko nie zawsze potrafi się uporać. Z pomocą mogą przyjść zajęcia z jogi. 

Mali bohaterowie bywają zmęczeni - rzecz o wypaleniu

Wypalenie nie jest zarezerwowane dla dorosłych sportowców. Doświadczają go także dzieci, szczególnie w sytuacji, gdy oczekiwania rodziców są większe, niż możliwości małego lekkoatlety, tenisisty czy piłkarza.

Sportowe eksperymenty dzieci – zbędny wydatek czy istotny element rozwoju?

Porzucona w kącie rakieta tenisowa, kurzący się w garażu rower czy kolejne opuszczone zajęcia w szkółce piłkarskiej są dla rodziców stratą pieniędzy, czasu i dowodem na brak motywacji dziecka. Czy jednak zmiany zainteresowań dzieci można interpretować tylko negatywnie? Czy istnieją może pozytywne strony dziecięcych eksperymentów sportowych?

Zaangażowanie najmłodszych w aktywność fizyczną

Po lekturze artykułu Grzegorza Więcława „Korzyści płynące z uprawiania sportu przez dzieci i młodzież”, nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że powinno się zachęcać dzieci do aktywności fizycznej. Oprócz oczywistego, korzystnego wpływu na stan zdrowia i rozwój fizyczny, sport kształtuje osobowość młodego człowieka, wspomaga rozwój społeczny, moralny i  emocjonalny. Dzięki treningom, wytrwałości i nauce współdziałania dziecko rozwija funkcje poznawcze. Jednostka uprawiająca sport uczy się krytycyzmu i racjonalizacji, poznaje swoje możliwości i ograniczenia, rozwija w sobie intuicję, refleksję, wyobraźnię i odpowiedzialność. Ale jak zachęcić pociechy do zabawy w sport i na co należy uważać, żeby reżim treningowy nie odebrał im radości z tej aktywności?

Łyżwiarstwo figurowe - strój, sprzęt i nie tylko

Wysyłamy dziecko na łyżwy i nie wiemy, jak je ubrać. Wyobraźnia podpowiada nam tylko kuse stroje zawodników oglądanych w telewizji, ale rozsądek mówi, że nie tędy droga. Podpowiadamy, w co powinniście „wyposażyć” swoją pociechę, a czego na pewno na pierwsze zajęcia nie dawać. Mamy nadzieję, że po przeczytaniu naszego mini przewodnika wątpliwości znikną.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.