konkurs link

newsletter

  • 4.3.2021, Imieniny obchodzą: Łucja, Kazimierz, Eugeniusz
 
 

Bóle wzrostowe – co to takiego?

Bóle wzrostowe – co to takiego?
Wielu rodziców boryka się z problemami dotyczącymi dzieci, u których występują bóle kończyn dolnych niewiadomego pochodzenia. Owe dolegliwości występują najczęściej w nocy i zazwyczaj dotyczą podudzi 10-12-latków. Aby dociec przyczyny, robią badania, zwykle jednak nie wykazują one odchyleń od normy. Nasuwa się pytanie, co jest przyczyną dolegliwości?
Bóle wzrostowe jest to zjawisko związane z asymetrią wzrostu układu kostnego w stosunku do wzrostu układu mięśniowego. Mięśnie „nie nadążają” rosnąć tak szybko, jak kości dzieci, powoduje to nadmierne rozciąganie ścięgien. Aby więc mówić o bólach wzrostowych, należy wyeliminować tezę bólów stawowych oraz wykluczyć zapalne podłoże dolegliwości.  Nie występuje tu gorączka, utrata apetytu, spadek wagi, osłabienie i zmęczenie, opuchlizna, sztywnienie, zmiana kolorytu skóry oraz ciągły ból. Jeżeli wystąpią takie objawy, należy udać się z dzieckiem na wizytę do lekarza w celu postawienia odpowiedniej diagnozy.  

Większość rodziców pyta, jak mogą potwierdzić diagnozę lekarską bólów wzrostowych.  Należy sprawdzić reakcję dziecka na dotyk podczas bólu. Objawy występują najczęściej w nocy i mają one charakter napadowy, stąd też ciężko byłoby lekarzowi przeprowadzić ten test. Gdy ból wzrasta podczas lekkiego dotyku, głaskania, należy poinformować o tym prowadzącego lekarza. Podczas bólów wzrostowych dzieci lubią dotyk, ugniatanie i masaż obolałych części ciała. To powoduje zmniejszenie dolegliwości. Mając do czynienia z dzieckiem posiadającym takie dolegliwości, pamiętajmy, że nie istnieją badania stwierdzające bóle wzrostowe, a pediatrzy stosują tzw. diagnozę wykluczenia. Oznacza to przeprowadzenie badań w celu wykluczenia chorób o podobnych objawach, np. chorób stawów. Często zalecają badania krwi oraz wykonania zdjęcia RTG. Kiedy wszystkie wyniki są w normie, można podejrzewać, że dziecko cierpi na bóle wzrostowe. 

Mimo, że opisywane dolegliwości nie są groźne dla życia i zdrowia dziecka i nie wiążą się z istnieniem poważnej choroby, rodzice pytają, co mogą zrobić, aby pomóc pociechom pozbyć się lub zminimalizować ból. 

Oto kilka wskazówek:
1. Rozgrzej obolałe miejsce - to spowoduje zmniejszenie napięcia mięśniowego. Możesz do tego użyć ciepłych okładów czy też ciepłej kąpieli.
2. Zrób masaż. Nawet jak nie umiesz masować, postaraj się głaskać, rozcierać, ugniatać, a nawet opukiwać miejsce, w którym dziecko odczuwa ból. Siłę nacisku dostosuj do reakcji dziecka.
3. Zastosuj ćwiczenia rozciągające. Naucz dziecko kilku prostych ćwiczeń, które oprócz działania przeciwbólowego, przygotują mięśnie i ścięgna do kolejnego wzrostu. Pamiętaj, że ćwiczenia z dzieckiem mogą być także dodatkową zabawą.
4. Zadbaj o prawidłową dietę dziecka. W okresie szybkiego wzrostu ważne jest, aby dziecku nie zabrakło odpowiedniej ilości wapnia, witaminy D3 (szczególnie w miesiącach mało nasłonecznionych) oraz cynku. Składniki te znajdziesz, między innymi, w mleku, rybach, warzywach, serach i chudym mięsie.
5. Gdy wyżej zalecone rady nie odnoszą większego skutku i dziecko nadal skarży się na uporczywy ból, powinno się skonsultować to z lekarzem i rozważyć podanie środka przeciwbólowego dostosowanego do dziecka. 

Mgr Magdalena Szelągowska - Fizjoterapeuta, Terapeuta, Diagnostyk
 
Magdalena Szelągowska - ZnanyLekarz.pl
Opublikowano w: Porady fachowców

Czytaj także

Bezpieczne dziecko - wędrówki po górach

Powinniście poruszać się najlepiej jedno obok drugiego lub osoba z nosidłem z przodu, a towarzysz z tyłu, aby często zerkać na twarz dziecka i kontrolować jego samopoczucie. Co pewien czas przyda się przystanek, bo niemowlę niesione na plecach też potrzebuje poczuć się swobodnie i zmienić pozycję, pozwólcie więc mu pofikać nóżkami na rozłożonym kocu. Do nosidła warto zabrać specjalny zagłówek lub poduszeczkę, aby główka nie chybotała się maluchowi podczas snu. 

Porażki w sporcie

Kontynuując zeszłotygodniowy wątek, chciałam wrócić dziś do tematu radzenia sobie z porażką. Cytat Rafaela Nadala oddaje sedno sprawy: „Jeśli doceniam rywala, to akceptuję, że zagrał tak znakomicie, że nie mogłem odpowiedzieć. Jeżeli przez chwilę zamienię się w widza i przyjmę do wiadomości, że ten fragment gry w wykonaniu rywala był wspaniały, zyskam równowagę i wewnętrzny spokój. Zdejmę z siebie ciężar presji. W głowie biję brawo i zabieram się za rozgrywanie następnego punktu”. 

Perfekcjonista na boisku okiem psychologa sportu

Czy Wasze dziecko też chce zawsze wygrywać? I złości się przy najmniejszym błędzie? Takie prawo dziecka, ale możemy pomóc mu spojrzeć na grę z szerszej perspektywy. Kiedy chcemy zawsze wygrywać za wszelką cenę i wszystko musi być idealnie, to nie dajemy sobie prawa do błędu (a przecież piłka jest grą błędów). Rozpamiętujemy gorsze chwile, frustrujemy się, a wtedy trudno o wyciąganie wniosków na przyszłość i przejście do następnej akcji z dobrym nastawieniem.

Twoje dziecko trenuje? Sprawdź, czy ruch to zawsze zdrowie

Aktywność fizyczna jest ważna zarówno w życiu dorosłych, jak i dzieci – wzmacnia mięśnie, pomaga w utrzymywaniu prawidłowej postawy ciała, a nawet podnosi odporność. Do tego dla najmłodszych uprawianie sportu, który lubią, to po prostu świetna zabawa. Tylko czy w przypadku maluchów rzeczywiście ćwiczenia mają same plusy?

Kask narciarski – jak wybrać i na co zwrócić uwagę

W Polsce używanie kasków ochronnych przez osoby uprawiające narciarstwo zjazdowe lub snowboard jest obowiązkowe dla dzieci poniżej 16. roku życia. Pozostałym osobom, niezależnie od poziomu umiejętności i tego, gdzie jeżdżą, zaleca się, aby kask traktowali jako nieodłączny element ekwipunku narciarsko-snowboardowego.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.