konkurs link

newsletter

  • 10.8.2020, Imieniny obchodzą: Borys, Bogdan, Wawrzyniec
 
 

Mamo Tato weź mnie na basen, czyli o pływaniu niemowląt

Mamo Tato weź mnie na basen, czyli o pływaniu niemowląt

Niezależnie od pory roku, można się wybrać na basen, tylko z kim tu zostawić naszego niemowlaka? Otóż można zabrać go ze sobą. Pływanie niemowląt na świecie funkcjonuje już ok 30 lat, w Polsce od kilkunastu. Był więc czas na przeprowadzenie gruntownych badań – lekarze i naukowcy dowodzą, że dziecko, które wcześnie jest oswajane z wodą, rozwija się harmonijnie, jest zdrowsze, sprawniejsze fizycznie, jego układ odpornościowy doskonale funkcjonuje, przez co mniej choruje.

 
Dlaczego warto wziąć udział w zajęciach na basenie:
 
1. Zajęcia na basenie pobudzają rozwój psychofizyczny małego dziecka

Woda dobrze wpływa na rozwój zmysłów i świadomości własnego ciała niemowlęcia. Mały człowiek pierwsze miesiące życia spędza leżąc, a na basenie pracujemy z dzieckiem we wszystkich płaszczyznach. Maluch pływa na brzuchu, plecach, na boku, w pionie. Aktywność dziecka w wodzie wzmacnia gorset mięśniowy w bezpieczny sposób - pracujemy w odciążeniu, a opór wody działa jak ćwiczenia z ciężarkami.

Na basenie na dziecko działa dużo pozytywnych bodźców - szum i chlupot wody, głosy innych dzieci, kolorowe zabawki. Można spotkać się z innymi dziećmi - dotknąć ich, poczuć fizycznie ich obecność. Wszystko to ma ogromny wpływ na rozwój emocjonalny, poznawczy i społeczny malucha.
 
2. Rozwijają koordynację ruchową

Ruchy kończyn, szczególnie naprzemianstronne, sprzyjają kształtowaniu się połączeń nerwowych, co wpływa na koordynację ruchową dziecka.
 
3. Łagodzą ewentualne nieprawidłowości rozwojowe
 
Woda ma właściwości korekcyjne, przez co wcześnie możemy niwelować nieprawidłowości rozwojowe dziecka.
 
4. Wzmacniają odporność organizmu
 
Właściwości fizyczne wody, szczególnie temperatura, hartują organizm, usprawniając układ odpornościowy.
 
5. Relaksują i odprężają
 
Pływanie dla dziecka to odprężenie jak SPA, po zajęciach dzieci lepiej i dłużej śpią.
 
6. Są okazją do wspólnej zabawy - wzmacniają więzi emocjonalne z rodzicami
 
Zabawa z dzieckiem na basenie to czas poświęcony tylko i wyłącznie naszemu maleństwu, ono jest w centrum uwagi, co sprzyja tworzeniu niezwykłych więzi emocjonalnych z rodzicami. Zajęcia polecam szczególnie ojcom, którzy z natury przez pierwsze miesiące mają mniejszy kontakt z dzieckiem. To szansa na stworzenie wyjątkowej przestrzeni tata-dziecko.
 
Kiedy zacząć?
 

 
Im wcześniej, tym lepiej. 3. miesiąc życia to dobry czas by zacząć przygodę z wodą, która w tym czasie jest jeszcze naturalnym środowiskiem małego dziecka, posiada ono jeszcze „pamięć płodową”.
 
W brzuchu mamy pływało 9 miesięcy, było ciepło, przyjemnie szumiało, woda opływała ciało. Odruchy z życia płodowego ułatwiają pracę z dzieckiem w wodzie. Poza tym zdążyło się już przyzwyczaić do nowego świata, a my znamy już trochę nasze dziecko, rozumiemy, co chce nam „powiedzieć”, znamy rozkład jego aktywności dobowej.
 
Gdzie zacząć?
 
Właściwie w każdym większym mieście z basenem możemy znaleźć szkołę pływania dla niemowląt.
 
Jak wyglądają takie zajęcia?

 
Na początku uczymy rodzica, jak bezpiecznie spędzić czas z dzieckiem na pływalni. To nauka wchodzenia i wychodzenia z wody (w zależności od infrastruktury basenu), podstawowe chwyty i trzymania dziecka, sposoby poruszania się w wodzie. Zapoznajemy też dziecko ze środowiskiem wodnym „nieco” większym niż dziecięca wanienka.
 
Zdecydowana większość dzieci uwielbia ćwiczenia w wodzie, bo to czas wspaniałej zabawy z mamą lub tatą. Zajęcia prowadzimy w formie zabaw, w radosnej atmosferze, bacznie zwracając uwagę na możliwości, emocje i nastrój dziecka.
 
Forma zabawowa zajęć wpływa na szybkie adaptowanie się dziecka do środowiska wodnego.

Dalszym etapem jest zanurzanie. Poprzez szereg ćwiczeń przygotowujemy dziecko do nurkowania. Tu również bazujemy na odruchach z życia płodowego. Dziecko przez kilka pierwszych miesięcy posiada mechanizmy obronne, które zabezpieczają je przed zachłyśnięciem, więc zanurzanie jest bezpieczne. Kiedy dziecko opanuje podstawowe nurki, przechodzimy do pokonywania niewielkich odległości pod wodą, wykorzystując prymitywne ruchy pływackie dziecka.
 


Na naszych zajęciach rodzic jest asystentem dziecka, zapewnia mu asekurację podczas wykonywania ćwiczeń. W naszej szkole nie wykorzystujemy pływających pomocy typu dmuchane rękawki, koła, itp. Ww. przybory zaburzają u dziecka świadomość wody, wywołując złudne poczucie bezpieczeństwa. Istotne jest, aby dziecko wiedziało, co zrobić, jak się zachować w momencie wpadnięcia do wody czy utraty kontaktu z rodzicem w wodzie.
 
Na zajęcia dobrze jest wybrać porę największej aktywności malucha. Dziecko wyspane, najedzone, łatwiej przyjmuje nowości, szybciej akceptuje nowe środowisko.
 
Do zobaczenia na basenie.
 

Daniel Wierzbicki - magister wychowania fizycznego, absolwent AWF w Katowicach. Pracuje jako nauczyciel w VI LO w Sosnowcu. Pływaniem i sportami wodnymi zajmuje się od "zawsze", jest ratownikiem wodnym WOPR, instruktorem koncepcji Halliwick, isntruktorem aqua aerobiku. Prowadzi zajęcia w Wodnej Karinie Aqualandia w Sosnowcu. 
 
Zdjęcia: archiwum autora tekstu.






 
 
Opublikowano w: Sportowa czytelnia

Czytaj także

Psychologia sportu. Fakty i mity

Postanowiłam zmierzyć się z tym tematem, bo coraz powszechniejsza staje się świadomość istnienia psychologii sportu i tego, że z takiego wsparcia można skorzystać i… no właśnie. Na tym zwykle sprawa się kończy i zaczynają się mniej lub bardziej prawdziwe przekonania. 

Łyżwiarstwo figurowe – pierwsze kroki

Zima już co prawda powoli nas opuszcza i wielu z was pewnie uzna, że to czas, żeby odłożyć łyżwy w kąt czy schować je do piwnicy. Jednak zanim to zrobicie, zastanówcie się przez chwilę, bowiem trenować można w wielu miastach dłużej niż od grudnia do marca, a łyżwiarstwo to jedna z tych dyscyplin sportowych, które bardzo wszechstronnie rozwijają nasze dzieci. I to już od najmłodszych lat, gdyż zacząć można od czwartego, piątego roku życia.

Gwiazdy siatkówki plażowej inspirują podopiecznych Rodzinnych Domów Dziecka

Ponad 100 wychowanków Rodzinnych Domów Dziecka wraz z opiekunami przebywało na obozie siatkarskim w nadmorskim Niechorzu.

POLSAT JimJam patronem zimowej kampanii „Bez kasku nie jadę”

POLSAT JimJam przypomina – nie ma zimą bezpiecznej zabawy bez kasku! Tym razem dziecięca telewizja poprzez kampanię „Bez kasku nie jadę” zachęca do ochrony głowy maluchów podczas śnieżnych harców na nartach, snowboardzie czy łyżwach. Pomysłodawcą kampanii jest portal SportowaRodzina.pl, a jej ambasadorami sportowcy i komentatorzy sportowi. Wśród nich Bożydar Iwanow i Mateusz Borek z Telewizji POLSAT.

Dzieci bez kończyn podbijają piłkarski świat - powstała pierwsza Dziecięca Sekcja Amp Futbolu w Polsce!

ZMIENIAMY ŻYCIE POPRZEZ SPORT. Dla marki adidas to nie tylko punkt wyjścia dla wszystkich jej aktywności, ale też wezwanie do działania. To właśnie to hasło zainspirowało markę do powołania sekcji piłkarskiej dla dzieci po amputacjach i z hipoplazją. Pierwsze treningi sekcji ruszają już w październiku!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.