konkurs link

newsletter

  • 7.4.2020, Imieniny obchodzą: Donata, Herman, Rufin
 
 

Na polu i w górach - aktywnie z niemowlęciem. Wyniki konkursu

Na polu i w górach - aktywnie z niemowlęciem. Wyniki konkursu

Zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób nadal realizować swoje sportowe pasje po pojawieniu się na świecie dzieci? Uczestnicy konkursu "Aktywnie z niemowlęciem" udowodnili, że jest to możliwe - i to niemal od pierwszych tygodni życia potomka. Szczególnie dwie opowieści zrobiły na nas wrażenie. Dlatego postanowiliśmy wyróżnić ich autorki - Martę Kopyt i Beatę Chmiel, nagrodami ufundowanymi przez Miffyshop.pl. Gratulujemy, a wsyzstkich zachęcamy do przeczytania nadesłanych prac i brania przykładu!

Młoda matka na polu

 

Nie jest łatwo uprawiać sporty, będąc świeżą matką. Jeszcze trudniej robić to w zimie! W głowie przykazania lekarza – po rodzeniu nie szaleć, nie brykać, nie dźwigać! W oczach biel – zamieść śnieżna, wiatr i mgły. Pod nogami zaspy wielkie tak, że z wózkiem ani rusz. I jak w tych warunkach uprawiać sport?

 

Odpowiedź przyszła szybko. Koleżanka zaprosiła nas na swoje pole na spacer na biegówkach. Uznałam, że ta forma sportu spełnia wszystkie zakazy, przykazy, nakazy i świetnie wpisuje się w warunki pogodowe.

 

Próbę jazdy na biegówkach z wózkiem robili już dziadkowie. Nie zdało to egzaminu. Trudno było zmieścić narty między kołami wózka. W dodatku najlepiej jeździł on po twardej nawierzchni, która nie zawsze odpowiadała nartom.

 

biegowki na polu3

 

Postanowiłam spróbować jazdy z nosidełkiem. Był to świetny pomysł. Nie do końca przemyślałam tylko strój i zgrzaliśmy się obydwoje bardzo. Kilka dni później udało mi się dopracować już wszystkie szczegóły i najwygodniejsze okazało się ubranie dziecka cienko, dwuwarstwowo, siebie również i założenie na nas razem jednej wspólnej kurtki, która przeistoczyła nas w istotę o dziwnym kształcie.  Nosidełko nie przeszkadzało w niczym, rytmiczny ruch szybko uśpił maleństwo.

 

Koleżanka ma starszego synka i wspólnie opracowali system biegówki plus sanki. Tempo jednak dla chłopaka było za słabe, szybko więc przesiadł się na własne nogi i wytarzał w błocie (choć skąd wziął błoto na śniegowym polu – trudno  powiedzieć).

 

biegowki na polu1

 

Razem z nami na wyprawę ruszyły dwa psy i niedźwiedź. Śladem założonym przez traktor ruszyłyśmy. Wycieczka była przemiła, męcząca tylko trochę - tak w sam raz. Biegówki z maleństwem oceniam znakomicie, lecz szukam dalej - co by tu jeszcze zrobić.

 

Marta Kopyt, mama Klimka

 

***   ***   ***

 

Z każdym kolejnym coraz łatwiej

 

Jestem matką trójki dzieci. Najmłodsze ma obecnie 3 miesiące i już zdążyło odbyć swoją pierwszą górską, zimową wyprawę z noclegiem w schronisku.

 

Beata Chmiel

 

Jednak opowieść muszę zacząć od pierwszego bobasa, kiedy to trzeba było zastanowić się, w jaki sposób będziemy aktywnie spędzać czas z dzieckiem uwzględniając jego potrzeby. Wybraliśmy chustę, która okazała się bardzo pomocna w wędrówkach, oraz tylny fotelik rowerowy na wspólne wyprawy rowerowe.

 

Beata Chmiel2


Gdy urodziło się kolejne dziecko, zaopatrzyliśmy się w nosidło manduca oraz w przedni fotelik rowerowy, co urozmaica dzieciakom podróż rowerową poprzez zamianę na fotelikach, gdyż na foteliku tylnym lepiej im się śpi a w przednim lepiej wszystko widać. Dla najmłodszego planujemy obecnie pożyczyć przyczepkę rowerową.

 

Beata Chmiel3


Ciekawe jest to, że z każdym kolejnym dzieckiem zaczynaliśmy wędrować wcześniej, a co z tego wynika, przy kolejnym dziecku mamy więcej doświadczenia w tym, jak je ubrać, co ze sobą zabrać, a nawet kiedy najlepiej wyruszyć, żeby dziecko było spokojne. Moim zdaniem z niemowlakiem wędruje się łatwiej niż z grupką rozbieganych dzieci, z których każde czegoś chce. To dla nich trzeba wymyślać różne sposoby mobilizacji do dalszego marszu.

 

Beata Chmiel1

 

Kiedy myślę o niektórych naszych wyprawach z dziećmi, np. do Rumunii w góry Baiului, wydają mi się one nieprawdopodobne, a jednak, jak się chce, to można. Najważniejsze jest realizowanie własnych marzeń.

 

Beata Chmiel

Zdjęcia: nr 1 - Tegoroczny weekendowy wypad do Chatki Adamy w Lachowicach, nr 2 i 4 - Wrzesień 2011 - Rumunia, góry Baiului, nr 3 - Wyprawa rowerowa

 

***   ***   ***

Autorki nagrodzonych prac otrzymują miękką zabawka "kręgielek" z uchwytem na smoczek (ufundowana przez Miffyshop.pl) - w sam raz na rowerowe, wózkowe i górskie wyprawy z niemowlakami!

 

Sponsorem nagród w konkursie jest

Miffyshop

Opublikowano w: Aktualności

Czytaj także

Jutro zaczynamy kolejny tydzień akcji

To już dzisiaj! Oddajemy Rodzicom we władanie panel użytkownika! Po zalogowaniu, to właśnie tu mogą sprawdzić skalę wsparcia dla Drużyny ich Dziecka, zobaczyć ranking Klubów, czy zapoznać się z aktywnością innych użytkowników. A przede wszystkim głosować dalej! Poznaj wszystkie możliwości strefy użytkownika Sportbonus!  

Półfinały i finał Ligi Mistrzów UEFA na wielkim ekranie tylko w Multikinie

Półfinały i finał Ligi Mistrzów na wielkim ekranie tylko w kinach sieci Multikino. O awans do finału Real Madryt zagra z Bayernem Monachium a Atletico Madryt zmierzy się z Chelsea Londyn.

Skwer Sportów Miejskich w Warszawie - relacja

Usłyszeliśmy o nim kilka tygodni temu, ale dopiero ostatniego dnia funkcjonowania Skweru Sportów Miejskich w dawnej Emilii (przy Emilii Plater) udało się nam tam wybrać. Trochę przez przypadek, prosto po wizycie w teatrze, więc bez strojów i obuwia sportowego, ale okazało się, że w niczym to nie przeszkadza.

Kross The Record. Marcin Korzonek i największe rowerowe wyzwanie

Marcin Korzonek planuje wjechać rowerem na ponad 6000 metrów n. p. m. W styczniu rozpoczyna samotną wyprawę Kross The Record na terenie Chile, aby pobić rekord wysokości, jaką kiedykolwiek osiągnął rowerzysta bez żadnego wsparcia z zewnątrz.

Spartan oddział silny jest! Relacja z wybiegania i zbierania

Po raz pierwszy widziałam ich, gdy kibicowaliśmy biegaczom podczas Maratonu Warszawskiego w 2011 roku i natychmiast podbili moje serce. Okazuje się, że nie tylko moje, bowiem Spartanie Dzieciom - grupa biegaczy, która poprzez udział w długodystansowych biegach ulicznych, niesie pomoc niepełnosprawnym dzieciom, zyskuje nie tylko coraz większe rzesze sympatyków, ale i zdobywa nowych członków. I jednemu, i drugiemu, a przede wszystkim zbiórce pieniędzy na protezy nóżek dla małego Stasia, służyć miało sobotnie wybieganie 3 sierpnia w Warszawie.

Komentarze

poniedziałek, 18 luty 2013 17:04 napisane przez Robert

Super widzieć jak kreatywność rodziców prowadzi do tego by aktywnie spędzać czas ze swoimi dziećmi i to jak potrafią dzięki temu niwelować braki sprzętowe. Na każdym początku takiej "podróży" to jest najważniejsze, chęci, chęci i jeszcze raz chęci. Z upływem czasu kiedy rośnie apetyt, zarówno u dużego jak i małego człowieka do tego typu aktywności, sprzęt zaczyna grać coraz większą rolę, a dzieje się tak różnych przyczyn. Rosną potrzeby, wymagania co do wytrzymałości i bezpieczeństwa sprzętu, zwiększa się poziom trudności wycieczek. Tak to już jest, że jak już połknie się przysłowiowego bakcyla w jakiejkolwiek dziedzinie, to wtedy zaczynamy się rozglądać nad sprawdzonymi i dedykowanymi rozwiązaniami, a tych na obecnym rynku jest coraz więcej. Jednym z takich rozwiązań mogą się być przyczepki chariot, które mogą stać inspiracją zarówno dla amatorów letnich jak i zimowych, wspólnych wypadów w teren.:)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.