konkurs link

newsletter

  • 28.10.2021, Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza
 
 

Testujemy fotelik rowerowy dla dziecka - Hamax Amaze Szaro-Limonkowy

Testujemy fotelik rowerowy dla dziecka - Hamax Amaze Szaro-Limonkowy
Wybór fotelika dla dziecka zawsze dostarcza wielu wątpliwości. Rodzicom zależy przede wszystkim na tym, aby ich pociecha była bezpieczna podczas wspólnych podróży. Już sama decyzja – czym się przemieszczać będąc fanem rowerowych wypraw powoduje dylemat – fotelik, przyczepka czy dodatkowe siodełko na haku?
Oczywiście w przypadku małego dziecka wybór oscyluje wokół dwóch opcji – fotelik lub przyczepka. Jako, że mamy z mężem już doświadczenie w jeździe z fotelikiem zdobyte przy starszych dzieciach, zdecydowaliśmy, że i tym razem postawimy na fotelik. Pozostało pytanie – jak montowany? Przewertowaliśmy wiele opisów i opinii w Internecie i decyzja zapadła – będzie to fotelik z opcją montażu do ramy roweru, za siodełkiem, ponieważ pozwala on wozić dziecko z tyłu. Taką opcję montażu mamy przećwiczoną z naszymi starszymi dziećmi i jest ona dla nas najwygodniejsza.


Fotelik Hamax


Zainteresowała nas oferta firmy Hamax, której wcześniejsze modele już mieliśmy sprawdzone przy naszych starszakach. Szczególnie w oko wpadł nam fotelik rowerowy Amaze Szaro-Limonkowy. Jak to często bywa, wpływ na decyzję miało więc doświadczenie z produktami tej firmy (nigdy się nie zawiedliśmy), jak również zastosowanie (fotelik „rośnie” razem z dzieckiem i można w nim przewozić maluchy od 9 miesięcy do max. 22 kg). Co dla nas istotne, fotelik można zamontować do większości rowerów (szeroki zakres średnicy ram), a także niezależnie od tego, czy rower opiekuna posiada bagażnik czy też nie. Dzięki temu naszego synka będzie mógł wozić na swoim rowerze zarówno tata, jak i mama. Dodatkowo dla zwiększenia komfortu użytkowania można dokupić jeszcze jeden uchwyt mocujący, co pozwoli w krótkim czasie przekładać fotelik z jednego roweru na drugi. No i jeszcze kwestia materiału z którego jest wykonany – jak potwierdzają posiadane certyfikaty, firma Hamax wykorzystuje do produkcji wyselekcjonowane materiały, wolne od szkodliwych substancji, a więc bezpieczne dla małego użytkownika. Nie bez znaczenia przy wyborze była oczywiście estetyka wykonania i wygląd sprzętu – nasz synek będzie więc zwiedzać świat na rowerze w foteliku nie tylko bezpiecznym, wygodnym dla niego i rodziców, ale też ładnym. Fotelik zamówiliśmy w sklepie internetowym rowertour.com (z przesyłką kurierską). Już następnego dnia po zakupie fotelik był u nas.

Fotelik Hamax Amaze już na pierwszy rzut oka bardzo nam się spodobał, ze względu na swoją kolorystykę, łączącą modną, uniwersalną szarość z żywymi, limonkowymi wstawkami, które widać z daleka. Kolejny plus naszego nowego sprzętu to miękka, wkładka z tkaniny wypełnionej pianką, którą można łatwo wyczyścić np. mokrą gąbeczką lub w przypadku większych zabrudzeń zdjąć do prania (w dwóch niezależnych częściach). Jest to niewątpliwie atut zwłaszcza przy wycieczkach z małym dzieckiem.


Fotelik Hamax

                   
Pasy fotelika Amaze, podobnie jak podnóżki posiadają bardzo szeroki zakres regulacji, co pozwala komfortowo i w szybkim czasie dopasować fotelik do wzrostu dziecka. Spodobał nam się także sposób mocowania pasów, które posiadają dodatkowe zabezpieczenie przed wypięciem przez dziecko. W części przylegającej do ramion malucha pasy mają poza tym wygodne i elastyczne nakładki z miękkiej gumy. Dzięki temu nie one przeszkadzają dziecku, a ponad to można je bardzo łatwo wyczyścić, nawet w przerwie podczas wycieczki. Wysokie boki fotelika pozwalają małemu pasażerowi wygodnie ułożyć rączki podczas jazdy, a także stanowią zabezpieczenie przy konieczności oparcia roweru np. o ścianę.

Nasz szkrab jest jeszcze mały, dopiero niedawno przekroczył dopuszczalne przez producenta minimum wieku 9 miesięcy. Zazwyczaj w ciągu dnia ma jeszcze dwie drzemki. Z tego powodu podoba nam się opcja odchylenia fotelika, pozwalająca w wygodniejszy sposób przewozić śpiącego smyka, nawet w kasku.

Fotelik rowerowy montuje się na ramie w łatwy sposób, a wszelkie trudności można szybko rozwiać dzięki dołączonej przez producenta instrukcji obsługi (także w języku polskim) opatrzonej szczegółowymi rysunkami i objaśnieniami. Nawet laik bez problemu poradzi sobie z montażem i regulacją fotelika.  

Podsumowując, jak na razie w naszym nowym foteliku dostrzegamy mnóstwo zalet. Jeśli mielibyśmy wskazać na jakieś minusy, to mogłaby być to jedynie dość wysoka cena. Jednak komfort użytkowania i bezpieczeństwo malucha mają dla nas zdecydowanie największe znaczenie, a poza tym fotelik ma służyć naszemu synkowi przez kilka lat. Dodatkowo decydując się na zakup warto przejrzeć oferty w sklepach internetowych, ponieważ oferują one często dość duże promocje przy zakupie. Aby kupić fotelik nieco taniej, można też zastanowić się wcześniej, co nam jest potrzebne, a następnie rozejrzeć się w celu dokonani zakupu poza tzw. wysokim sezonem. Jeśli mamy wątpliwości, zawsze warto dopytać o szczegóły sprzedawcę. Sklepy specjalizujące się w sprzedaży tego typu sprzętu, jak np. wspomniany rowertour.com zatrudniają osoby znające się na oferowanych produktach i potrafiące pomóc niezdecydowanym klientom w podjęciu decyzji odnośnie zakupu.

Uwielbiamy spędzać wspólnie czas na świeżym powietrzu. Tras rowerowych przybywa. Mamy więc nadzieję, że przed nami wiele udanych rodzinnych wypraw.

Anna Czarnowska
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Wielofunkcyjna przyczepka sportowa Thule Chariot w nowej odsłonie

Firma Thule zaprezentowała nową serię Thule Chariot - wielofunkcyjnych przyczepek sportowych, idealnych dla aktywnych rodzin. Dzięki nowym modelom rodzice wraz z dziećmi mogą cieszyć się 4 różnymi aktywnościami przez 4 pory roku – wykorzystując do tego 1 przyczepkę. 

Nie tylko przyczepka – przegląd nowatorskich rozwiązań dla rowerowych rodzin. Prezentacja sprzętu

Ten artykuł jest dla kochających rower, dla ludzi ceniących nade wszystko aktywność na świeżym powietrzu, a także dla rodzin chcących wspólnie spędzać czas. W życiu każdego rowerzysty, człowieka aktywnego oraz rodziny nadchodzi moment, kiedy dalsza aktywność staje pod znakiem zapytania. Jest to: pierwsze dziecko (przy każdym kolejnym jesteśmy już coraz bogatsi w doświadczenie i wiedzę). Postaramy się przekonać was, że nie trzeba rezygnować z ukochanego sportu, zmieniać sposobu spędzania wakacji z rowerowo-podróżniczego na pensjonatowo-plażowy i czekać, aż maluch będzie aktywnym towarzyszem podróży.

Sandały Regatta TerraRock JNR i Lady TerraRock – testy

Dobre sandały to jeden z podstawowych elementów wyposażenia aktywnych rodzin. Tylko co to znaczy „dobre”? Zastanawialiśmy się nad tym, testując dwie pary dostarczone przez firmę Regatta. Jakość wykonania, komfort użytkowania, łatwość czyszczenia, wygląd – to one decydują o ocenie.

Plecak sportowy Marbo na rower, jogging, basen i siłownię - test

Bieganie, a nawet jazda na rowerze z plecakiem na plecach zawsze kojarzyły mi się z męczarnią, dlatego też unikałam tego jak ognia. Jednak kiedy otrzymaliśmy do testowania plecak sportowy polskiej firmy Marbo, okazało się, że nie jest to wielki problem. A jak zrobi się ciepło i zwiększymy pokonywane dystanse, zaczniemy korzystać z bardzo przydatnej opcji, jaką jest możliwość umieszczenia w plecaku bukłaka z wodą i popijanie podczas wysiłku.

Kaski narciarskie VisionOne – test

Kask to niezbędny element wyposażenia każdego narciarza i snowboardzisty, szczególnie tego małego (w Polsce osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek jazdy w kasku). Warto więc przyjrzeć się różnym propozycjom dostępnym na rynku (a jest ich naprawdę wiele) i wybrać coś odpowiedniego.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.