konkurs link

newsletter

  • 20.9.2021, Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy
 
 

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Spodenki ochronne TSG Spodenki ochronne TSG fot. Ewa Świerżewska
Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.
Spodenki ochronne przypominają nieco wykonane z siateczki bokserki z wszytymi wstawkami piankowymi chroniącymi wszystkie newralgiczne miejsca. Należy je kupować dopasowane, ponieważ nosi się je pod spodnie i dobrze, by pewnie siedziały na swoim miejscu. Moje są właściwie dopasowane i przez to nie tylko mieszczą się pod spodnie, ale także nie przesuwają się i nie uwierają. Są po prostu wygodne.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Firma TSG przyzwyczaiła mnie już do solidnego wykonania swoich produktów. Spodenki nie są tu wyjątkiem. Siatka jest bardzo mocna, wykończenie staranne, wstawki dobrze umieszczone i umocowane na swoim miejscu. Wstawki ochronne są dość grube, tak by skutecznie chronić w chwili upadku, równocześnie nie są przesadnie duże, dzięki czemu spodenki są wygodne i w gruncie rzeczy nie odczuwa się ich wcale w czasie jazdy.
 
Test terenowy spodenek potwierdził dobre wrażenia. W czasie jazdy i różnych ewolucji spodenki pewnie siedzą na pupie, a dzięki wykonaniu z siatki nie powodują dodatkowego spocenia. Co ważne, mimo całkiem długiej jazdy nie obtarły żadnego z newralgicznych miejsc, nie uwierały, można było zapomnieć, że ma się je na sobie. Test objął oczywiście również kilka upadków i sprzęt w tej sytuacji również zdał egzamin. Jak już wspomniałem, jestem doświadczonym upadaczem i wiem, że spotkanie z asfaltem potrafi zaboleć. Tym razem i w trakcie upadku po skoku (na udo) i w trakcie jazdy tyłem (na pupę) uderzenie było praktycznie nieodczuwalne. Spodenki nie przesunęły się, a lokalizacja wstawek ochronnych okazała się prawidłowa.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Posiadanie spodenek na sobie nie tylko chroni w trakcie upadku, ale też zwiększa komfort psychiczny rolkarza, dzięki czemu odważniej (co także zwykle oznacza skuteczniej) wykonywałem znane mi już ewolucje i testowałem nowe. 
 
Spodenki ochronne TSG przeznaczone są nie tylko do jazdy na rolkach, ale także mogą skutecznie służyć deskorolkowcom, bmx-owcom, narciarzom, snowboardzistom, łyżwiarzom i wszystkim tym, którzy uprawiają sporty mogące skutkować upadkiem na pupę, biodra czy uda. Ja na pewno wykorzystam je także na łyżwach…
 
Podsumowując. Nie ma się do czego przyczepić. Solidne „dupochrony”, w których naprawdę można poczuć się nieco bezpieczniej. Byle tylko nie przesadzić…

Zalety:
Jakość wykonania
Wygoda
Skuteczna ochrona

Wady:
Nie wykryto

Tester: Łukasz Świerżewski
Tekst: Łukasz Świerżewski
fot. Ewa Świerżewska

Spodenki ochronne TSG
prod. TSG Swiss
cena: 119,00
Spodenki TSG kupisz TUTAJ
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Spodnie wodoodporne Pack It Overtrousers firmy Regatta – test

Nikt nie lubi, gdy w wakacje pada, a szczególnie, kiedy właśnie rozpoczyna się dwutygodniowa wyprawa rowerowa po Holandii i Belgii. Niestety, na pogodę nie mamy żadnego wpływu, dlatego przezornie, spodziewając się, że kraje Beneluxu to nie Baleary, zabraliśmy ze sobą do testowania spodnie przeciwdeszczowe Pack It Overtrousers marki Regatta. To było naprawdę mądre posunięcie!

Na kemping – wygoda jak w domu

Wakacje to tradycyjnie czas krótszych i dłuższych wypadów za miasto oraz urlopów w mniej lub bardziej egzotycznych miejscach. Niewątpliwie nocowanie pod namiotem jest najekonomiczniejszym sposobem na spędzenie wakacji. Dodatkowym atutem jest fakt, że samo w sobie może być fantastyczną przygodą, nawet jeśli zdecydujemy się na rozbicie namiotu na własnym podwórku lub nad najbliższym jeziorem.

Ribcap - czapki ochronne - test

Ochrona głowy podczas uprawiania sportów jest dla mnie sprawą podstawową. Nie wyobrażałam sobie do niedawna, by dzieci wyszły na rower, rolki, hulajnogę czy łyżwy bez kasku. Sprawa komplikowała się nieco późna jesienią, zimą i wczesną wiosną, gdy temperatury zmuszały do zakładania czegoś pod kask. I choć przez lata radziliśmy sobie, korzystając z kominiarek lub Buff-ów, pojawienie się alternatywy do kasku bardzo mi się spodobało.

Kurtka Hipoint Stretch Regatta - test

Kurtka przeciwdeszczowa to jeden z niezbędnych elementów wyposażenia każdego podróżnika, także tego, który świat przemierza na rowerze. Niekiedy przez dwa tygodnie udaje się nie wyjąć jej z sakwy ani razu, podczas innych wypraw jest w użyciu niemal codziennie. Musi być wygodna, lekka, oddychająca i zajmowac mało miejsca w bagażu. Nie zaszkodzi, jeśli będzie ładna.

Sezon w pełni, czyli zimowe akcesoria na stok

Zimowy sezon to doskonała okazja do wspaniałej rozrywki. Propozycje na spędzanie czasu na świeżym powietrzu znajdą dla siebie zarówno doświadczeni miłośnicy śnieżnego szaleństwa, jak i początkujący wielbiciele aktywnego wypoczynku. Przed wyjazdem trzeba jednak przemyśleć, jakie akcesoria na zimę warto spakować do walizki, a co okaże się zbędne. Zimowe akcesoria, tj. rękawiczki, stylowa czapka czy ciepła kurtka powinien zabrać ze sobą każdy, kto wybiera się na stok.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.