konkurs link

newsletter

  • 4.12.2020, Imieniny obchodzą: Barbara, Bernard, Krystian
 
 

Dyktator czy mentor, czyli wybieramy trenera tenisa

Lekcja z trenerem Lekcja z trenerem Klub Tenisowy Sporteum

Od czasu ostatnich osiągnięć polskich tenisistów na arenie międzynarodowej w Polsce rośnie zaintereswanie tenisem ziemnym. Wraz z powiększaniem się grupy zainteresowanych rośnie też liczba trenerów. Coraz więcej rodziców decyduje się zapisać swoje pociechy na zajęcia z tenisa, nie mając o tym sporcie wystarczającej wiedzy. Rodzic staje przed dylematem, gdzie i do kogo zapisać swoje dziecko na kurs.

W internecie można znaleźć bardzo dużo ogłoszeń typu „Nauka tenisa ziemnego w weekend”, „Nauka tenisa na każdym poziomie zaawansowania”  i wiele innych. Powinno się zadać sobie pytanie, czy dobry trener musi się reklamować? Czy osoba, pod której opiekę oddajemy swoje dziecko, aby na pewno ma wystarczającą wiedze i umiejętnosci? W Polsce przeszkodą dla rodzica w poszukiwaniu odpowiedniego trenera jest brak uregulowanego wysokiego poziomu kursów instruktorskich i trenerskich. Często się zdarza że robią je osoby same niepotrafiące dobrze grać. Należy zauważyć, że tenis jest sportem bardzo technicznym, toteż opanowanie go do poziomu trenerskiego wymaga wielu lat praktyki. Dlatego trener, który gra w tenisa nie dłużej niz dziesięć lat i nie grał w przeszłości zawodniczo, mimo najlepszych zamiarów i chęci nie zawsze jest w stanie dobrze nauczać. Bywa też tak, że trener był bardzo dobrym graczem zawodowym, a jednak jego przeszłość zawodnicza wręcz utrudnia mu pracę z początkującymi.  


Dlatego najlepszym rozwiązaniem są kluby tenisowe. Są to miejsca, w których kadra trenerska pracuje od wielu lat, ma spore doświadczenie i jest dobrana tak, aby uczniowie mieli szansę szkolić się pod okiem wielu trenerów. Klub, koordynując pracę swoich trenerów, jest też w stanie zweryfikować ich umiejętności i kompetencje.

 

tenis trener 1


Po przyjściu do klubu tenisowego rodzic również ma do wyboru wielu nauczycieli. Jak poznać, czy dany trener lub instruktor jest wystarczająco dobry? Po pierwsze rodzic powienien uświadomić sobie, czego oczekuje od swojego dziecka. Często spotykanym błędem jest próba uczynienia ze swojej pociechy drugiego Rogera Federera lub Steffi Graf. Dlatego bardzo ważna jest relacja trener- rodzic. Obie strony muszą współpracować, w innym wypadku traci na tym dziecko.


Można wyróżnić kilka rodzajów trenerów, instruktorów, których zajęcia nie będą przynosiły efektów. Są to, między innymi:


Trener „Dyktator” – Zajęcia u niego odbywaja się wg ściśle określonych reguł. Dziecko ma niewiele do powiedzenia, nie może podważać decyzji trenera. W tym wypadku możemy zaobserwować duży postęp techniczny, natomiast jego uczniowie mogą nie czerpać satysfakcji z tenisa. Prędzej czy później usłyszymy od swojej pociechy, że nie chce już grać.
Trener „Śmieszek” – Przyjaźnie nastawiony. Podopieczni mają wpływ na przebieg zajęć, często nim manipulując. Poczatkowo  są zadowoleni z treningów i chętnie w nich uczestniczą. Wchodzą mu na głowę, a sam trener ma coraz mniejszy wpływ na zajęcia. Brak postępów zaczyna uczniów z czasem zniechęcać.


Trener „Drugiej zmiany” - Jest to trener, dla którego nauka tenisa jest dodatkowym zarobkiem. Jego głównym atrybutem na zajęciach jest telefon komórkowy. Swoją frustrację wynikającą z przepracowania lub problemów w drugiej pracy wyładowuje na swoich podopiecznych. Czesto odwołuje zajęcia i przychodzi na nie spóźniony. W tym wypadku nauka jest również pozbawiona sensu.


Rodzice mogą oczywiście przyglądać się swoim dzieciom i ich trenerom podczas zajeć. Muszą jednak zdać sobie sprawę, że wówczas obie strony mogą grać niczym najlepsi aktorzy.


Zarówno uczeń, jak i trener chcą wypaść jak najlepiej. Jest to oczywiście chwilowe, gdyż dłuższa obecność rodzica na kursie stresuje dzieci. Co więc należy robić? Powinno się słuchać i pytać swoje dzieci, co sądzą o zajęciach, jakie miały ćwiczenia itp. I oczywiście obserwować od czasu do czasu ich postępy.


Jarek Grela, Trener Klubu Tenisowego SPORTEUM w Warszawie

Zdjęcia: Sporteum

 

Logo Sporteum klub tenisowy 300

Opublikowano w: Tenis

Czytaj także

Szkółki tenisowe i trenerzy – jak wybrać?

Wcielmy się w rolę rodzica zapisującego dziecko na zajęcia tenisowe. Udajemy się na pierwszy trening naszej pociechy i widzimy osobnika wyrastającego ponad grupę. Ten osobnik to trener. Skąd wiemy, czy ów człowiek, od którego zależy dalsza tenisowa kariera naszego dziecka, jest odpowiednim wyborem? Po uścisku dłoni, pierwszym kontakcie wzrokowym? Niekoniecznie, choć jakieś - marginalne - znaczenie na pewno te rzeczy mają. Siadamy i obserwujemy.

Tenis stołowy dla ciała i umysłu

Tenis stołowy to sport, który jest znany niemal każdemu. Pamiętamy go chociażby z lekcji wychowania fizycznego czy osiedlowej świetlicy. Jest nieskomplikowany i niewymagający,  ale czy na pewno? Okazuje się, że ping-pong jako jedna z nielicznych dyscyplin sportowych pomaga nie tylko w prawidłowym rozwoju fizycznym dziecka, ale też emocjonalnym.  

Tenis sposobem na zdrowie

Wśród noworocznych postanowień jednym z częściej powtarzających się jest to o zdrowym stylu życia. „Zacznę uprawiać sport”, „Zacznę o siebie dbać”, „Będę prowadzić zdrowy styl życia” – to najczęściej obiecujemy sobie 1 stycznia. Jeśli i ty chcesz coś w swoim życiu zmienić i zacząć żyć zdrowiej, a przy tym świetnie się bawić – już dziś zacznij uczyć się gry w tenisa!

Tenis dla niewtajemniczonych

Tenis jest wspaniałą drogą, która wspiera młodych ludzi w rozwoju ogólnomotorycznym, psychicznym oraz społecznym. Dołączając do grona graczy tenisowych, dzieci uczą się etykiety sportowej i nabierają wprawy w tej wybitnej dyscyplinie. Do tego, wbrew obiegowym opiniom, tenis na poziomie dziecięcym jest sportem łatwym, przyjemnym i daje dużo radości od pierwszych treningów. Ważne, by podkreślić, że gra w tenisa pozytywnie wpływa na zdrowie, samopoczucie i sylwetkę.

Sposób na aktywny wypoczynek dla leniwych

Aktywność fizyczna jest ważna dla zdrowia i dla utrzymania ciała w dobrej kondycji przez długie lata – ten truizm znają wszyscy, a mimo to regularnie sport uprawia tylko połowa Polaków. Sport kojarzy nam się z ogromnym wysiłkiem i często zniechęca nas samo to, że nie mamy wystarczająco dobrej kondycji, by z tym wysiłkiem się zmierzyć. A przecież wiele dyscyplin możemy uprawiać rekreacyjnie, jak choćby tenis.

Komentarze

niedziela, 21 wrzesień 2014 23:04 napisane przez marylka

teraz w Warszawie otwierają Akademię J C Ferrero i tam ma być wszystko włącznie z kadrą polsko-hiszpańska opieką medyczna itd. Pytanie czy ktoś coś słyszał i czy warto tam dziecko zapisać, czy lepiej do tych szkółek co juz są. Wydaje mi sie że to może być coś nowego z nowym lepszy być może podejściem...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.