konkurs link

newsletter

  • 18.9.2020, Imieniny obchodzą: Irena, Stanisław, Józef
 
 

Stroje kolarskie Hawky – test

Stroje kolarskie Hawky – test
Życie naszej rodziny w dużej mierze kręci się wokół rowerów. Treningi szosowe, starty w triathlonach, a przede wszystkim doroczne wyprawy rowerowe, podczas których w ciągu dwóch tygodni pokonujemy ponad tysiąc kilometrów na dwóch kółkach. To wszystko wymaga nie tylko kondycji i chęci, ale też odpowiedniej odzieży.
W tym roku nasza rodzinna wyprawa rowerowa miała wyjątkowy charakter, gdyż po trzech latach okrążania Polski, wreszcie mieliśmy zamknąć pętlę. Po odcinkach Elbląg-Terespol; Kielce-Terespol i Zgorzelec – Hel (przez Świnoujście), przyszła pora na południową część. Wyruszyliśmy z Bolesławca na zachodzie kraju i przejechaliśmy aż do Rzeszowa, zahaczając o wrota Bieszczad, czyli Sanok. Prócz standardowych ubrań – technicznych koszulek i krótkich spodenek, część naszej załogi miała przyjemność przemierzać Polskę w strojach kolarskich polskiej firmy Hawky.
Wybrałyśmy modele Lizard i Koliber, a do tego spodenki rowerowe bez szelek (jedne z kolekcji damskiej, drugie z dziecięcej) – wszystko zaprojektowane i uszyte w Polsce z włoskiej, wysokogatunkowej, termoaktywnej dzianiny.
Stroje rowerowe Hawky

Jeszcze przed startem wyprawy zaskoczyła nas wysoka jakość materiału i wykonania, a także – co tu kryć – wygląd ubrań, szczególnie koszulek. Ale wygląd to nie wszystko, bo strój rowerowy musi być przede wszystkim wygodny i praktyczny. I te od firmy Hawky takie właśnie są. Dobrze skrojone, przylegają ładnie do ciała, ale w żadnym miejscu nie uciskają ani nie obcierają. Wykończenie dołu nogawek i dolnej krawędzi koszulki specjalną antypoślizgową taśmą świetnie się sprawdza, utrzymując te newralgiczne elementy w odpowiednim miejscu.

Stroje kolarskie Hawky

Koszulki są rozpinane na całej długości, ale istnieje możliwość blokady zamka w dowolnym miejscu, co ułatwia odpowiednią wentylację. Umieszczone w dolnej części pleców kieszonki są obszerne i wykończone elastycznym ściągaczem, dzięki czemu schowane w nich rzeczy nie wypadną.

Stroje kolarskie Hawky

Spodenki wyposażone są w subtelną, odpowiednich rozmiarów i grubości wkładkę z włókien bambusowo-węglowych, nie tylko zwiększającą komfort jazdy na średnich i długich dystansach, ale także stanowiącą barierę antybakteryjną i antygrzybiczną. 

Stroje kolarskie Hawky

Stroje kolarskie Hawky zapewniają wysoki komfort jazdy, ale też – co równie ważne, są łatwe w pielęgnacji. Można je prać w temperaturze do 40 stopni, błyskawicznie schną (co jest szczególnie ważne dla osób podróżujących z małym bagażem), a jeśli się pogniotą (co nam się nie przytrafiło nawet wtedy, gdy przebywały przez kilka dni w rowerowych sakwach), można je prasować. 

Testowane przez nas stroje – także w wersji ze spodenkami na szelki – świetnie sprawdzą się zarówno podczas treningu na rowerze górskim czy szosowym, podczas krótszych przejażdżek po okolicy, jak i na liczących setki kilometrów wyprawach.
 
ZALETY
Wysoka jakość tkaniny
Wysoka jakość wykonania
Ciekawe, nietuzinkowe wzornictwo
Dbałość o każdy detal
Projektowane i szyte w Polsce
 
WADY
Dość ograniczony wybór wzorów
Brak dostępności niektórych wzorów
 
Tekst Ewa Świerżewska
Fot. Iga Świerżewska
Testowały Ewa i Ada Świerżewskie

Damska kosuzlka rowetowa KOLIBER
dostępne rozmiary: XS-XL
cena: 159,00
Sprawdź tutaj

Damska koszulka rowerowa LIZARD
dostępne rozmiary: XS-XL
cena: 159,00
Sprawdź tutaj

Spodenki rowerowe dla dzieci
dostępne rozmiary: 122-128, 134-140, 146-158
cena: 109,00
Sprawdź tutaj

Spodenki rowerowe dla kobiet Hawky
dostępne rozmiary: S, M, L
cena: 139,00
Sprawdź tutaj
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Przyczepka rowerowa Qeridoo Jumbo – test

Qeridoo Jumbo to najświeższa nowość na rynku przyczepek rowerowych. Swoją premierę obchodziła w połowie kwietnia 2015 r. na targach BIKE FESTIWAL w Gdańsku. Jest to na tyle innowacyjna konstrukcja w porównaniu z dotychczasowymi przyczepkami Qeridoo, że można ją uznać za kamień milowy w rozwoju niemieckiego producenta.

Akcesoria do pływania Move Team Otylia i inne - test

Wyprawa na basen kojarzyła mi się zawsze z kilkoma rzeczami - zapachem chloru, przeciekającymi okularkami i czepkiem, którego założenie i zdjęcie sprawiało ból i dyskomfort. I choć coraz więcej obiektów rezygnuje z obowiązku pływania w czepku, przy częstym korzystaniu czy nieco dłuższych włosach, jest to całkiem przydatny sprzęt. A okularki - bez nich nie wchodzę do wody. Dlatego z zainteresowaniem przyjęliśmy propozycję przetestowania sprzętu do pływania z linii Move Team Otylia, a także kilku innych elementów, produkowanych przez firmę Vision One.

Opaska MiVia Essential 350 – test

Miałam już przyjemność testować zegarek biegowy MiVia Run 350 (noszę go zresztą na co dzień, nie tylko podczas treningów), a teraz czas na urządzenie znacznie prostsze, ale równie praktyczne.

Kurtka Hipoint Stretch Regatta - test

Kurtka przeciwdeszczowa to jeden z niezbędnych elementów wyposażenia każdego podróżnika, także tego, który świat przemierza na rowerze. Niekiedy przez dwa tygodnie udaje się nie wyjąć jej z sakwy ani razu, podczas innych wypraw jest w użyciu niemal codziennie. Musi być wygodna, lekka, oddychająca i zajmowac mało miejsca w bagażu. Nie zaszkodzi, jeśli będzie ładna.

Buty KEEN Sagewood CNX – test

Jak na sportową rodzinę przystało, czas spędzamy aktywnie, niezależnie od pogody i otoczenia, a to wymaga odpowiedniego stroju i obuwia. Dlatego z zainteresowaniem i radością przyjęliśmy propozycję przetestowania dziecięcych butów KEEN Sagewood CNX.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.